poniedziałek, 19 listopada 2012

Pierwsze zamówienie

Jeszcze nie zdołałam otworzyć swojego mini sklepiku na blogu, a już w sobotę zostałam prywatnie poproszona o zrobienie 4 rzeczy :)
Oczywiście zgodziłam się jakby inaczej :D






1. Sól do kąpieli w kolorze niebieskim o zapachu waniliowym z dodatkiem nagietka.




2. Sól do kąpieli w kolorze czerwonym o zapachu piżma również z dodatkiem nagietka.




3. Bomba w formie misia (miś na żywo jest dużo ciemniejszy) o zapachu gumy balonowej z dużym dodatkiem kakaa i kokosa.



4. Bomba w formie babki o zapachu trawy cytrynowej  z dodatkiem cynamonu i miki.








Czekam właśnie na dostawę nowych połproduktów. Zastanawiam się jeszcze nad zakupieniem takich foremek....





Co o niej myślicie? Podoba Wam się??? Byłaby na bomby musujące do kąpieli...
Dajcie znać! :)





Pozdrawiam
Ania! 
 

  

42 komentarze:

  1. mam tę foremkę, duże ułatwienie w produkcji kul :)
    zależy jeszcze jakiego barwnika używasz - kosmetycznego, płynnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, barwnika jest kosmetyczny i płynny. Słyszałam wczoraj wielokrotnie, że te kule lubią się kruszyć... :/

      Usuń
    2. hmmm, mi się nie kruszą ;)
      w sumie nie są drogie, ja swoje kupiłam w krainie mydełek.

      Usuń
    3. Super, że Ci się nie kruszą :) A one są duże? Ile gramów się w nich mieści? :)

      Usuń
  2. Bardzo fajne rzeczy ale to pewnie tylko do wanny się nadają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kule/Bomby do wanny, ale sól także do moczenia stóp.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Przydała, przydała ale teraz to już sama nie wiem, czy warto w nie zainwestować skoro się kruszą...

      Usuń
  4. super rozkręcasz się Kochana, trzymam kciuki ;)

    a foremka jak najbardziej pasuje na kule ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bomby do kąpieli tak apetycznie wyglądają że można je zjeść :D Ja niestety cierpię na brak wanny i zawsze zazdroszczę dziołchom, które mogą sobie pozwolić na długie kąpiele ;((

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Teraz to już sama nie wiem, czy to ma sens... Jak mam ją kupić i np: po 3 użyciach ma się zepsuć to trochę to bezsensu.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. No właśnie byłaby, ale przez to jej kruszenie mam wątpliwości...

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mnie też, ale ponoć się kruszy i łamie szybko...

      Usuń
  9. Babeczka mnie urzekła od wstępu! :D
    A co do formy to kupuj, myślę, że wiele osób przygarnęłoby bombę o takim kształcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wczoraj rana byłam pewna w 100%, że je kupię, ale na chwilę obecną mam dylemat ;)

      Usuń
  10. O jaa Cie, jakie to fajnie. A jaki misio cudny <3 tak tak, kup te forme-kule! ja tez chce cos dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he :)) dziękuję :) myślę cały czas o tej foremce ;)

      Usuń
  11. te foremki do bomb są fajne tylko że delikatne wiec najlepiej mieć ich więcej w zapasie ponieważ potrafią pękać przy dłuższym użytkowaniu :(
    zapraszam serdecznie http://zakatek-inspiracji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kochana jesteś już chyba 5tą osobą, która mi to pisze/mówi. Tak poza tym te kule są drogie... 5 sztuk kosztuje ok. 40,00 zł + dostawa ok. chyba 11 zł :/ muszę na spokojnie przemyśleć zakup tych kul. Póki co kupiłam foremki silikonowe i dobrze się sprawdzają, ale co kula to kula :D

      Usuń
  12. ojej ale cudenka :) kojarza mi sie z LUSHem :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)