Prezent od widzki :)
Witajcie,Dzisiaj mam szalony dzień... Kurier i listonosz byli z paczkami. Jeden wchodził, drugi wychodził ;)
Niedawno odezwała się do mnie widzka Justyna, która regularnie podczytuje mojego bloga. Wymieniłyśmy ze sobą kilkanaście maili (dowiedziałam się, że Justyna jest kompozytorką muzyki poważnej a także tak jak ja uwielbia kosmetyki naturalne). Justyna bardzo chciała mi wysłać odsypki cieni do powiek z Lily Lolo. Bardzo było mi miło, że zechciała się ze mną nimi podzielić :)
Paczuszkę wysłała wczoraj, a dzisiaj listonosz mi ją dostarczył :) W kopercie bąbelkowej poza odsypkami była od Justyny pierwsza wydana płyta! Dla mnie to ogromny zaszczyt dostać tak cudowny prezent! Kochana, jeszcze raz baaaardzo Ci dziękuję za wszystko! :)) Z ogromną przyjemnością posłucham płyty :)
Kochani, jak Wam mija tłusty czwartek? Zjedliście pączki? Ja tylko jednego :)
Miłego dnia życzę!






