Featured
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 grudnia 2012

JOIK, Grejpfrutowo-mandarynkowy peeling do ciała z białym cukrem i granulkami jojoba


Producent Obiecuje Nam:
Grejpfrutowo-mandarynkowy peeling do ciała JOIK z białym cukrem i granulkami jojoba jest kosmetykiem naturalnym. Należy do kategorii peelingów drobnych, przeznaczonych do pielęgnacji każdego typu skóry. Biały cukier i granulki jojoba delikatnie złuszczają i usuwają martwe komórki, pozostawiając skórę miękką i aksamitnie gładką. W recepturze kosmetyku zastosowano także składniki odżywcze: masło shea, masło kakaowe oraz olejek oliwkowy, które wspomagają utrzymanie optymalnego poziomu nawilżenia całego ciała. Po zastosowaniu peelingu, na doskonale oczyszczonej skórze pozostaje delikatna powłoka olejkowa, która subtelnie nabłyszcza ciało. Peeling charakteryzuje się cudownym, orzeźwiającym zapachem grejpfrutowo-mandarynkowym, który potęguje uczucie świeżości i sprawia, że czujemy się jak po zabiegu w salonie spa.





Sposób użycia:  
Odpowiednią ilość peelingu nanieść na wilgotną skórę i delikatnie wmasować okrężnymi ruchami, następnie spłukać.




Skład:
Sucrose, olea europea fruit oil, ricinus communis seed oil, ceteareth-15 (and) glyceryl stearate, stearic acid, theobroma cacao seed butter, butyrospermum parkii fruit butter, sodium benzoate (and) potassium sorbate, parfume, benzyl bensoate, limonene, linalool, lilial, hydrogenated jojoba wax, CI19140, CI15850, components of the parfume.





Pojemność: 200 ml
Cena: 57,60 zł
Opakowanie: plastikowe, okrągłe z zakrętką
Konsystencja: gęsta
Zapach: grejpfrutowo-mandarynkowy
Dostępność: www.organeo.pl





Moje zdanie: 
Zacznę może od tego, że peeling ma piękny zapach, mój nos bardziej wyczuwa mandarynkę niż grejpfrut, ale absolutnie mi to nie przeszkadza. Następną zaletą są 'drobinki', peeling zdecydowanie nie jest gruboziarnisty tylko drobnoziarnisty. Z całą więc pewnością nada się dla skóry cienkiej i wrażliwej. Nie jest też ostry powiedziałabym raczej, że delikatny stąd ciężko byłoby zrobić sobie nim krzywdę. Jeśli wolicie mocniejsze peelingi to można ewentualnie masować suche ciało. 
Skóra po tym peelingu jest delikatna, miękka, gładka, nawilżona ALE NIE JEST TŁUSTA. Producent napisał "Po zastosowaniu peelingu, na doskonale oczyszczonej skórze pozostaje delikatna powłoka olejowa, która subtelnie nabłyszcza ciało" Nie zgadzam się z tym.
Żadne powłoka na skórze nie pozostaje! Skóra jest matowa.





Podsumowując:
Bardzo dobry peeling do ciała dla osób, które nie lubią zdzieraków i tym samym dla skóry wrażliwej, cienkiej. 
Nie pozostawia żadnej tłustej warstwy na ciele, ale skóra mimo wszystko jest nawilżona.

 
 
Pozdrawiam
Ania

niedziela, 23 grudnia 2012

JOIK, Czekoladowa maseczka do zmęczonej i zestresowanej skóry


Producent Obiecuje Nam:
Ekskluzywna maseczka czekoladowa JOIK do zmęczonej i zestresowanej cery jest kosmetykiem w 100% naturalnym, wytwarzanym metodą „handmade”, czyli ręcznie. Posiada działanie ujędrniająco-odmładzające i jest polecana do pielęgnacji cery przemęczonej i zestresowanej po całym tygodniu.  Zawarta w maseczce marokańska glinka Rhassoul oczyszcza pory i usuwa nadmiar sebum, zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka. Miód i mleko, zmiękczają skórę oraz dostarczają jej bogaty kompleks substancji odżywczych, dodatkowo, dodają energii i wzmacniają naczynka krwionośne. Nasiona kakaowca, ze swoją wysoką zawartością witamin: A, E i witamin z grupy B, pomagają w walce z niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, działają regenerująco i kojąco. Właściwości te związane są z obecnością w ziarnie kakaowym różnorodnych substancji, z których najważniejsze to: kofeina i teobromina – o działaniu nawilżającym i detoksykującym oraz polifenole - ochronne w stosunku do komórek skóry. Ziarna kakaowca zawierają także związki mineralne, spośród których na szczególną uwagę zasługuje działający odprężająco magnez.
Maseczka JOIK charakteryzuje się cudownym, czekoladowym zapachem, który pobudza organizm do produkcji hormonów szczęścia, dzięki czemu łagodzi stany napięcia i stres. 


Sposób użycia: 
Jedną łyżeczkę maseczki należy wymieszać z taką samą ilością płynu - można użyć mleka (do cery normalnej / suchej / dojrzałej) lub wody (do cery normalnej / tłustej). Dobrze wymieszać, aż maska ​​osiągnie konsystencję pasty. Stosować na suchą skórę, omijając delikatną skórę wokół oczu i ust. Po upływie 15-20 minut należy zmyć maseczkę ciepłą wodą. Maseczkę stosujemy raz w tygodniu. Starcza na 5-8 aplikacji.




Skład:
Theobroma cacao seed powder, maroccan lava clay, whole milk powder, mel powder.





Pojemność: 50 g
Cena: 37,50 zł
Opakowanie: kartonowe
Konsystencja: sypka
Kolor: brązowy
Dostępność: www.organeo.pl






Moje zdanie:
Maseczka przychodzi do Nas w kartonowym prostokątnym opakowaniu, sama jest zapakowana w woreczek strunowy.
Na jedną aplikację potrzebujemy 1 łyżeczkę do herbaty maseczki + 1 łyżeczkę wody (ja zamiast wody dodaję np: hydrolat różany).
Zapach jej jest cudny! Za każdym razem czuję jakbym nakładała na twarz tabliczkę czekolady, woń utrzymuje się do momentu zmycia :)
Maseczkę trzymam na twarzy ok. 15 minut po tym czasie zmywam ją ciepłą wodą. Efekty po jej użyciu są następujące: skóra jest miękka, delikatna, oczyszczona i nawilżona, odżywiona, lekko napięta, jędrna i matowa. 
Mnie ona w żaden sposób nie podrażniła i nie uczuliła więc myślę, że  z powodzeniem mogą jej używać cery wrażliwe, cienkie. 




Podsumowując:
Bardzo dobra maseczka ze świetnym i krótkim składem.

sobota, 22 grudnia 2012

JOIK, Nawilżająco-odżywczy mus do ciała w sztyfcie z masłem kakaowym


Producent Obiecuje Nam:
JOIK nawilżająco-odżywczy mus do ciała w sztyfcie z masłem kakaowym to kosmetyk w 100% naturalny, przygotowany metodą „handmade”, czyli ręcznie. Jest doskonałą propozycją w sytuacjach, kiedy skóra potrzebuje NATYCHMIASTOWEGO NAWILŻENIA, ODŻYWIENIA I OCHRONY. Mus stanowi kompozycję masła kakaowego, masła shea, olejku z oliwek i olejku jojoba – a więc olejów niezwykle bogatych w składniki odżywcze, pomagające zachować skórze doskonałą elastyczność i zapewniające jej odpowiedni stopień wilgotności. Bardzo dobrze regeneruje skórę, gdyż zawarte w jego recepturze masło kakaowe słynie ze swoich właściwości kojących i uspokajających – doskonale więc sprawdza się przy poparzeniach słonecznych, mogących wystąpić latem lub zimą podczas jazdy nartach czy snowboardzie. Ze względu na wspomniane, efektywne właściwości nawilżające, jest także polecany kobietom w ciąży – a więc w okresie, kiedy skóra jest szczególnie podatna na tworzenie się rozstępów np. na brzuchu, udach, czy pośladkach.
Mus do ciała JOIK, ze względu na bardzo wygodne opakowanie w postaci wysuwanego sztyftu, jest niezwykle łatwy w użyciu. Sztyft posiada odpowiednie zabezpieczenie przed rozmazaniem się i bez problemu zmieści się w torebce lub kieszeni. W związku z tym możemy zastosować go natychmiast, kiedy tylko poczujemy że nasza skóra potrzebuje nawilżenia lub odżywienia. Kosmetyk samoistnie rozpuszcza się przy kontakcie z ciepłą skórą, należy wtedy delikatnie go wmasować.




Skład:
Theobroma cacao seed butter, butyrospermum parkii fruit butter, olea europea fruit oil, simmondsia chinensis seed oil.




Pojemność: 60 ml
Cena: 44,00 zł
Opakowanie: plastikowe, stojące z wysuwającym się sztyftem
Konsystencja: twarda, zbita
Kolor: jasno żółty
Dostępność: www.organeo.pl  
   






Moje zdanie: 
Zastanawiam się dlaczego producent nazwał owy sztyft jako "mus"? 
Konsystencję musu to on na pewno nie ma... Produkt zdecydowanie jest twardy, zbity. 
Sposób używanie jego jest banalny - ja zawsze smaruję się nim kiedy mam jeszcze lekko wilgotną skórę, wtedy szybciej się wchłania (i to nawet do matu). Gdy nakładam go na suche ciało stopień wchłaniania jest dłuższy... przez dobrą godzinę jestem lekko tłusta, dopiero po tym czasie moja skóra zaczyna być matowa.
Ciało po jego zastosowaniu jest miękkie, nawilżone, gładkie, świetliste. Nawilżenie utrzymuje się przez bite 24h do 36 h. Oczywiście tak jest w moim przypadku, a ja mam skórę suchą.
Wydajność jego jest średnia... Używam go codziennie od ok. 2 tygodni i już nie mam ponad połowy opakowania.






Podsumowując:
Dobry nawilżacz dla skóry suchej i problematycznej.




Pozdrawiam

piątek, 21 grudnia 2012

JOIK, Lekki krem na dzień z olejkiem z dzikiej róży i kiełków pszenicy


Producent Obiecuje Nam:
Lekki krem na dzień JOIK z olejkiem z dzikiej róży i kiełków pszenicy jest kosmetykiem naturalnym, przeznaczonym do codziennej pielęgnacji oraz regeneracji skóry twarzy i dekoltu. Receptura tego kosmetyku jest niezwykle bogata, a składniki zostały dobrane w taki sposób, aby zapewnić skórze optymalne nawilżenie i poprawić jej kondycję. Krem zawiera:
  • olejek z nasion dzikiej róży, stanowiący bogate źródło witamin A i E, które pomagają zwiększyć regenerację komórek skóry, przywrócić właściwy poziom kolagenu i na dłużej zachować młody wygląd skóry;
  • olejek z kiełków pszenicy, niezastąpiony w pielęgnacji suchej i starzejącej się skóry. Zawiera ponad 70% witaminy F i ma długotrwały efekt działania. Należy do grupy olejków najbogatszych w witaminę E, lecytynę, minerały, fitosterole, makro i mikro elementy. Zaopatruje komórki skóry w tlen i chroni przed działaniem niekorzystnych substancji oraz szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Dodatkowo uelastycznia skórę i nadaje jej uczucie świeżości;
  • olejek  jojoba i masło shea  zapewniają skuteczne, optymalne nawilżenie;
  • wyciąg z hibiskusa oraz olejek z nasion marchewki dostarczają skórze naturalnych witamin C i A oraz nadają efektowny, zdrowy koloryt i blask.
Krem łatwo się wchłania i pozostawia skórę jedwabiście gładką i odżywioną. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż. Nie zawiera syntetycznych barwników ani dodatków zapachowych.






Skład:
Aqua (and) hibiscus sabdariffa flower extract, butyrospermum parkii fruit butter, rosa canina fruit oil, triticum vulgare (wheat) germ oil, simmondsia chinensis seed oil, stearic acid, helianthus annuus seed oil (and) daucus carota sativa root extract (and) daucus carota sativa seed oil (and) beta-carotene (and) ascorbyl palmitate, cetearyl glycoside, phenoxyethanol, ethylhexylglycerin, hydrolyzed oat protein, tocopherol, aniba rosaeodora wood oil, linalool, geraniol, limonene, benzylbenzoate ( components of natural essentialoils).




Pojemność: 50 ml
Cena: 46,50 zł
Opakowanie: plastikowe, stojące z pompką
Konsystencja: lejąca/rzadka
Kolor: żółty
Dostępność: www.organeo.pl





Moje zdanie:
Krem ma niezwykle rzadką wręcz płynną konsystencję, dzięki temu jest bardzoo wydajny. Na moje oko pompka 'wypluwa' zbyt dużą ilość produktu, jakbym miała wysmarować się tym wszystkim to nie tylko twarz byłaby pokryta kremem, ale i szyja, dekolt. Na zdjęciu widzicie ok. 1/2 pompki produktu. Ok, dajmy spokój pompce ;) Jak tytuł notki mówi, jest to lekki krem więc raczej nie nadaje się do używania w okresie zimy. Tuż po aplikacji buzia jest nawilżona, gładka, promienna po paru godzinach staje się matowa, ale wciąż jest nawilżona. W moim przypadku nie spowodował zapychania, uczulenia. Dlatego myślę, że z powodzeniem mogę go polecić osobą z wrażliwą, cienką cerą (nie zapominajcie, że ja także taką posiadam) jak i tym co mają skórę mieszaną/tłustą. Myślę, że nie wyrządzi Wam żadnej krzywdy no chyba, że jesteście uczuleni na jakiś składnik... Świetnie spisuję się jako baza pod podkłady płynne i mineralne (sypkie) nie powoduje rolowania, warzenia się etc.
Ze swojej strony proponuje go stosować wiosną, latem i jeszcze może na początku jesieni, ewentualnie możecie go mieszać z bardziej treściwymi kremami w chłodne dni. Sam jednak nie nadaje się na zimę.




Podsumowując:
Lekki, nawilżający krem, który spisze się w cieplejsze miesiące (wiosna, lato i początek jesieni). Polecam!





Pozdrawiam
Ania
Wszystko to, co kobiety kochają :)