Featured
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem z mleka klaczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem z mleka klaczy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 kwietnia 2012

Bewell - Krem Z Mleka Klaczy Dla Skóry Z Problemami



Producent Obiecuje Nam:
Jest to produkt dla całej rodziny. Mleko klaczy jest tak bogate w składniki odżywcze, że znajduje zastosowanie wewnętrznie w sanatoriach przy terapii nowotworów, problemach z wchłanialnością pokarmów, alergiach pokarmowych i miażdżycy. Krem z Mleka Klaczy doskonale sprawdza się przy skórze z problemem egzemy, łuszczycy, nadmiernym rogowaceniem, AZS, trądziku, wszelkich stanach zapalnych różnego pochodzenia. Jest niezastąpiony w pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej. Ze względu na ogromną zawartość substancji odżywczych w odpowiednich (stworzonych przez naturę) proporcjach działa wyjątkowo skutecznie jako produkt przeciwzmarszczkowy. Niezwykła delikatność i szybkość wchłaniania (bez tłustego filtru pozostawionego na skórze) powoduje, że mogą go stosować nawet osoby o bardzo wrażliwej skórze i dzieci.
Jako jedyny na rynku Krem z Mleka Klaczy oprócz efektu terapeutycznego dla skóry, jest wyjątkowo delikatnym, a zarazem bardzo skutecznym, kremem przeciwzmarszczkowym (dzięki zawartości witamin A i E oraz minerałów i pierwiastków śladowych, w szczególności miedzi). Krem łączy działanie antybakteryjne i jednocześnie aktywujące system odpornościowy skóry. Krem posiada niezwykle subtelny „mydełkowy” zapach. Ma bardzo lekką konsystencję dzięki czemu wyjątkowo łatwo się go rozprowadza. Produkt jest całkowicie naturalny, ale wytwarzany z zastosowaniem nowoczesnych technologii.

Sposób stosowania produktu:
Krem z Mleka Klaczy przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery. Stosować go należy po uprzednim oczyszczeniu skóry. Wielokrotność stosowaniu uzależniona od indywidualnych potrzeb.”

Składniki: „laktoferyna, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy: A, C, E, B1, B2, B6, minerały: wapń, magnez, fosfor, pierwiastki śladowe: miedź, żelazo, selen, liposomy ułatwiające transport substancji aktywnych w głąb skóry.”

Moje zdanie: 
Z przykrością stwierdzam, że produkt u mnie w ogóle się nie sprawdził. Zacznijmy od początku: Konsystencję ma rzadką, łatwo się rozprowadza, ładnie pachnie, nawilża. Buzia po jego użyciu była miękka w dotyku - to by było na tyle jeśli chodzi o jego zalety. Minusów niestety ma znacznie więcej: Niemiłosiernie zapycha (po każdym jego użyciu miałam coraz więcej niedoskonałości!), nie wchłania się szybko (u mnie po 1h max 1,5h), zostawia uczucie lepkości. Po ok. 2 h moja twarz świeciła się z kilometra na dodatek była oblepiona tłustym filmem. Czułam jak wołała "zmyj go"! Żeby tego było mało doszło po ok. 5-6 dniach "kaszka" - wynika z tego, że krem dodatkowo mnie uczulił. Prawdę powiedziawszy myślałam, że będzie to świetny krem... Pamiętacie jak pisałam o balsamie z tej firmy? Z niego naprawdę byłam zadowolona, a tu kompletna klapa jak dla mnie. Na chwilę obecną leczę kaszkę, którą mam na całej twarzy (okropnie swędzi :/).
Jakby ktoś był zainteresowany to krem można kupić TUTAJ
 
Poniżej daje Wam zdjęcie kremu na ręce od męża :D




























Jak Wam mija pierwszy dzień Świąt? :) Macie już pełne brzuchy? :D
Buźki :*



Wszystko to, co kobiety kochają :)