Włosy po farbowaniu henną z LUSHA - fotki nie oddają mojego koloru :/
Witajcie kochani :)Chcieliście zobaczyć jak wyglądają moje włosy po hennowaniu. Dziś rano umyłam je szamponem więc mogę Wam pokazać jaki obecnie mam kolor na głowie. Przed wczoraj zmyłam je tylko ciepłą wodą (trwało to ok. 15-20 minut), moja czupryna wyglądała jakby była naolejowana :D ale to przez masło kakaowe, które jest w składzie henny LUSHA. Pozwoliłam, aby włosy się utleniły (chodziłam po domu w tłuściochach przez ok. 39 h.). Hennę trzymałam łącznie ponad 6 h bez żadnego czepka/foli. Były tylko spięte 3 plastikowymi klamrami :D
Kolor jaki widzicie na zdjęciach nie jest w 100% moim kolorem, który mam na sobie. Moje włosy są bardziej brązowe. Nie czarne, tylko brązowe. Narobiłam pełno fotek ze szkutkami, ale na moją niekorzyść na każdym z nich mam inny kolor :D
Wstawiłam Wam 2 te same fotki, bo na jednej jest mniej więcej zaznaczony punkt, gdzie jest mój kolor, ale nie w 100% :D
PYTANIE: Osoby, które się znają lepiej na hennowaniu niż ja proszone są o pomoc :)
Kochani, w niedługim czasie mam zamiar powtórzyć farbowanie, ale nie wiem, czy lepiej jest zalać gorącą (ok. 70-80 stopni) czarną herbatą hennę z LUSHA w kolorze BRUN? Czy zalać gorącą wodą i dolać do tego sok z cytryny? Czytałam gdzieś, że przy farbie BRUN powinnam dolać cytrynę... Sama nie wiem jak to jest? Pomoże ktoś?
Z góry dziękuję :*
Buziaczki :*





