Featured
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naturalne oleje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naturalne oleje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2015

Na ratunek słabej odporności. Co pomaga mi wzmocnić odporność?

Witajcie Drodzy,

Długo wahałam się, czy napisać tego posta, ale pomyślałam, że zawarta w nim wiedza może przydać się chociażby części z Was :)
Nie wiem, czy moi widzowie wiedzą, ale od dobrych 'X' lat mam problemy zdrowotne, które wręcz skłaniają mnie do tego by dodatkowo wzmacniać swoją odporność, ta niestety ze względu na choróbsko jest bardzo słaba, a więc podatna na różnego rodzaju wirusy/bakterie.
Długo szukałam skutecznego 'lekarstwa', które choć trochę pomogło mi usprawnić system immunologiczny. Na nic zdały się ciągłe wizyty u lekarza, wykupywanie w aptece środków przepisane przez lekarzy. Wzięłam sprawę w swoje ręce! Zaczęłam googlować, intensywnie szukać czegoś co naprawdę mi wspomoże podbudować odporność, a nie tylko 'na chwilę zadziała'.
Znalazłam dużo bardzo dobrych opinii/informacji na temat oleju z czarnuszki siewnej. Pierwszy raz o czymś takim słyszałam, nie miałam pojęcia, że w ogóle coś takiego istnieje... A jednak ;)
Pojechałam do swojego Ziołoleku popytać o czarnuszkę. Powiedziałam Panią w jakim celu ją nabywam. Panie poparły mój wybór, stwierdziły, że winnam być z niej zadowolona, ale jak ze wszystkim należy ją regularnie stosować. W innym wypadku niewiele zda się nawet i ten olej.
Czarnuszkę łykałam na początku 2-3 razy dziennie przez okres 60 dni. Przez kolejne 30 już tylko raz dziennie, dla podtrzymania efektu. Czy one w ogóle się pojawiły? Tak! Tego akurat jestem pewna. Normalnością u mnie było, że co najmniej raz w miesiącu bolało mnie gardło i ogółem mam zapalenie górnych dróg oddechowych. Jak tylko brałam czarnuszkę w 99% objawy te się nie pojawiały. Aż dziwny dla mnie był fakt, że nie mam gardła i zatok chorych... Psychicznie jak i fizycznie poczułam ulgę. Mało tego miałam okazję przetestować w nieco inny sposób działanie czarnuszki... Wszyscy w koło mnie byli chorzy, a mnie nawet katar nie złapał (twu, twu - nie kraczę ;)).
Czarnuszka również działa na problemy z włosami, czy też przyspiesza gojenie się ran etc.
Po co Wam o tym piszę? Może tak jak ja wielu z Was również zmaga się z tym samym problemem? Kto wie... Być może na coś się komuś przyda informacja, że olej z czarnuszki siewnej działa jak rycerz na białym koniu :)
Aha... Zapomniałabym... Olej ten ma niezbyt przyjemny smak. Osobiście ja kupuję w moim Ziołoleku Olej z Czarnuszki Siewnej w kapsułkach z firmy Bonimed, o nazwie ALERBON. Nie miałam tego oleju z innych firm (w tej formie) więc nie wiem, czy są równie skuteczne jak ten z Bonimedu.


Źródło: www.aptekaslonik.pl

Muszę dodać, że powstały tekst nie jest przez nikogo sponsorowany. Wszystko odbyło się na moich prywatnych doświadczeniach.


Pozdrawiam
Ania




piątek, 28 grudnia 2012

Olej z pestek śliwki :)




Zastosowanie: 
Olej z pestek śliwki wyjątkowo łatwo wnika w naskórek, nie pozostawia tłustej warstwy. Nadaje produktom zapachu owocowego, działa jako emolient i środek przeciwutleniający. Polecamy do stosowania w produktach do skóry dojrzałej, wrażliwej i suchej. W produktach do ust nawilża, ujędrnia usta. 



Skład:
Prunus Domestica Seed Oil.

Wysoka zawartość kwasów olejowego (68%) i linolowego (23%), antyoksydanty, witamina E.

 



Co ja o nim sądzę?
Myślę, że większość z Was zna olej z pestek śliwki. Olej ten ma cudowny zapach ♥ Na początku czuć go marcepanem, chwilę potem wyczuwam dojrzałą śliwkę (według mnie). Obie 'wersje' zapachowe szczególnie przypadły mi do gustu :) 
Do czego jest przeze mnie używany? Kiedy tylko się w niego zaopatrzyłam zaczęłam go stosować do olejowania włosów. Przyuważyłam, że moje włosy bardzo mocno go polubiły. Fantastycznie je odżywia, nawilża, wygładza, zmiękcza, dodaje im niesamowitego połysku, nie puszą się, są bardziej posłuszne.
Świetnie się też sprawdza jako dodatek do kremów w tym krem pod oczy. Wymieszany z kremem szybko się wchłania, odpowiednio nawilża, wygładza.
W balsamach do ciała także odgrywa rolę :) Tutaj tak jak powyżej balsam szybciej się wchłania, nawilża, zmiękcza i wygładza.
Solo na twarz również go nakładam. Na początku bałam się, że może mi zapchać pory. Na moje szczęście okazał się być niekomedogenny, z czego ogromnie się cieszę. Bardzo podoba mi się w nim to, że błyskawicznie się wchłania i nie ma to większego znaczenia, czy olej jest mieszany z kremem/balsamem, czy też osobno.
W każdym przypadku skórę mam lekko tłustą przez max. 5-10 minut.
Olej swój kupuję na stronie www.zrobsobiekrem.pl.
Wiem też, że www.mazidla.com go mają w swojej ofercie :) 








Miałyście kiedyś ten olej? Co o nim myślicie? :) 




Pozdrawiam

Wszystko to, co kobiety kochają :)