Featured
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phenome. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phenome. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 listopada 2013

Phenome, Sustainable Science Micellar Cleansing Water (Woda micelarna do demakijażu twarzy, oczu i ust)



Producent Obiecuje Nam:
Woda micelarna do oczyszczania wszystkich typów skóry, bez względu na wiek. Nadaje się do demakijażu oczu i ust. Formuła bez zawartości mydła, substancji zapachowych i barwników, oparta na naturalnej wodzie różanej i aloesowej. Z opisu producenta wynika, że woda jest bogata w naturalne ekstrakty roślinne o działaniu antyseptycznym, nawilżającym i kojącym, które dodatkowo pielęgnują skórę, eliminując uczucie ściągnięcia naskórka. 99% produktu to surowce naturalne. Butelka plastikowa ciemna, z atomizerem, dzięki któremu można odmierzyć odpowiednią ilość wody na płatku kosmetycznym.



Skład:
Rosa Centifolia Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Betaine*, Decyl Glucoside**, Glycerin**, Polyglyceryl-4-Caprate**, Aqua**, Carica Papaya Fruit Extract*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Camellia Sinensis Extract*, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract**, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Ananas Sativus (Pineapple Plant) Fruit Extract**, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract**, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid**
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils


 
Pojemność: 200 ml
Cena: 80,00 zł
Opakowanie: plastikowe z dozownikiem
Konsystencja: płynna, lepiąca
Dostępność: www.phenome.pl





Moje zdanie: 
Niejeden kosmetyk z firmy PHENOME już miałam.
Nie wszystkie produkty tej marki wzbudziły we mnie zachwyt, były pewne mankamenty w produktach, które mi wadziły, ale... ryzykując zamówiłam od nich wodę micelarną, która nadaje się do każdego typu cery... Czy aby na pewno? 
Zaopatrując się w micel nie liczyłam się z faktem, że może mi wyrządzić krzywdę. Na dzień dzisiejszy zastanawiam się dlaczego nie wzięłam tego pod uwagę (?) przecież mam cerę niezwykle wrażliwą. Jak już po wstępie mogliście się domyślić płyn zrobił mi kuku :/ Pierwszy kontakt z twarzą zakończył się oparzeniem :o Miałam czerwone piekące, swędzące plamy. Ratowałam się kostkami lodu i żelem aloesowym by choć trochę ukoić cerę. Odstawiłam micel na 2 tyg. po tym czasie ponownie po niego sięgnęłam i znowu było to samo...
Czułam potrzebę dowiedzenia się, czy tylko mnie tak mocno podrażnia? Podarowałam go mojej przyjaciółce (uprzedziłam ją, że mnie podrażnił) jest posiadaczką cery nosorożca :D 
Rzadko kiedy coś jej szkodzi... Po 2 dniach dostaję od niej telefon z informacją, że płyn również jej cera nie toleruje co mnie zdziwiło :/ Ona na szczęście nie doznała oparzeń, ale także miała czerwone plamy, a na nich krostki.


Podsumowując:
Nie mam jak stwierdzić, czy płyn działa (zmywa cokolwiek).
Za to jestem pewna, że do mojej cery się nie nadaje...
 

sobota, 5 października 2013

Phenome, Sustainable Science, Moisturizing System 24-Hour (Krem intensywnie nawilżający)

Producent Obiecuje Nam:
Aksamitny krem do codziennej pielęgnacji cery normalnej i wrażliwej, opracowany na bazie ekologicznych wód roślinnych, organicznych olejów oraz naturalnych ekstraktów. Stanowi doskonały system nawadniający, dopasowujący się do indywidualnych potrzeb skóry - stopniowo uwalnia substancje nawilżające, pomagając zachować optymalny poziom wilgotności przez 24 godziny oraz chroniąc naskórek przed utratą wody. Jako źródło czynników odżywczych, łagodzących i przeciwutleniających poprawia kondycję i wygląd skóry, zabezpiecza ją przed procesem starzenia się. Drobne linie i nierówności zostają wygładzone, skóra zachwyca elastycznością, sprężystością oraz promiennym wyglądem.




Skład: 
Aloe Barbadensis Leaf Water**, Rosa Centifolia Flower Water**, Dicaprylyl Carbonate**, Glycerin**, Zea Mays (Corn) Starch**, Caprylic/Capric Triglyceride**, Isopropyl Palmitate**, Cetearyl Alcohol**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate**, Glyceryl Stearate**, Betaine*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Squalane**, Trihydroxystearin**, Steralkonium Hectorite**, Sodium Stearoyl Lactylate**, Cetyl Alcohol**, Vegetable Oil**, Aqua**, Dehydroacetic Acid, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Tocopherols**, Tocopheryl Acetate, Glycine Soja (Soybean) Sterols**, Parfum**, Xanthan Gum**, Propylene Carbonate, Passiflora Incarnata Extract**, Rosa Gallica Extract*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Sodium Lactate**, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Panthenol, Sodium Hyaluronate**, Benzyl Alcohol, Carnosine**, Lactic Acid**, Rosa Damascena Oil*, Sodium Phytate**, Citronellol***, Geraniol***, Limonene***, Linalool***
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils.

Pojemność: 50 ml

Cena: 129,00 zł

Opakowanie: Szklana ciemna buteleczka z pompką, dozownik jest bardzo wygodny, nie zacina się, wydobywa odpowiednią ilość kremu.
Konsystencja: Rzadka

Wydajność: Bardzo wysoka

Dostępność: www.phenome.eu/pl/


Moje zdanie: 
Produkty firmy Phenome już dawno wzbudziły moje zainteresowanie. Dopiero od stosunkowo niedawna zaczęłam ich regularnie kupować i stosować.
Zdecydowanie moim wielkim faworytem jak i odkryciem tego roku jest krem do twarzy, który ma za zadanie intensywnie nawilżać.
Krem bardzo dobrze nawilża moją cerę, ślicznie pachnie, nie powoduje zapychania, uczulenia, nie wchodzi w pory, skład ma bardzo dobry, nie znajdziemy w nim silikonów, sls itp. Nie wiem, czy utrzymuje 24 h nawilżenie, gdyż nie testowałam tego, ale zapewniam, że nawilża przez 10-12 h. Jest bardzo łatwy w zastosowaniu, nie maże się, wystarczy odrobina na dokładne pokrycie twarzy. Wchłania się szybko (u mnie trwa to ok. 10-15 minut). Buzia po uprzedniej aplikacji jest promienna, świeża – taka zdrowa. Co mnie zdziwiło... W moim przypadku pomaga zmniejszyć rozszerzone pory z czego jestem zadowolona. Makijaż nakładany bezpośrednio na ten krem nie roluje się i nie waży, odnoszę nawet wrażenie, że przedłuża jego żywotność. Wydajność produktu jest niesamowicie wysoka. Ja swój posiadam od 3-4 miesięcy i wciąż go jeszcze mam, a stosuję go raz, czasami i dwa razy dziennie. Po tylu miesiącach systematycznego użytkowania zostało mi go ok. 1/4 opakowania, co uważam jest bardzo dużo jak na krem. Ze swojej strony serdecznie go polecam! Jest godny uwagi i wart każdej złotówki :)




środa, 19 czerwca 2013

Phenomenalna pianka do mycia twarzy ;)

Producent Obiecuje Nam:
Wyjątkowy preparat do delikatnego i skutecznego oczyszczania skóry wrażliwej, naczynkowej, skłonnej do podrażnień. Opracowany na bazie wody różanej, delikatnych czynników myjących oraz naturalnych ekstraktów doskonale usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, nie naruszając przy tym bariery hydrolipidowej skóry. Pianka działa łagodząco i odprężająco, jednocześnie koi skórę i wycisza jej stany zapalne. Skóra pozostaje idealnie odświeżona, odprężona i miękka w dotyku.




Skład:
Rosa Centifolia Flower Water**, Cocamidopropyl Hydroxysultaine**, Coco-Glucoside**, Glycerin**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Aqua**, Betaine*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract*, Litchi Chinensis Fruit Extract**, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Chlorella Vulgaris Extract**, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid**.
*Certified Organic,
**Natural Raw Materials,
***Components of Natural Essential Oils.



Pojemność: 150 ml
Cena: 77,00 zł
Opakowanie: plastikowe, z pompką
Konsystencja: pianki
Dostępność: www.phenome.pl



Moje zdanie:  
Tym razem zacznę od tego co mi się nie spodobało w tej piance. Niestety jest to zapach - różany, nie lubię tego zapachu i chyba nigdy się z nim nie polubię ;) Właściwie to jedyny minus tej pianki. Plusów ma znacznie więcej :)
Doskonale już wiecie jak moja cera (twarz) reaguje na mycie "wodą" (czyt. kranówą), nie będę powielać tych samych informacji ;) Przechodząc do rzeczy... Pianka super oczyszcza  przy tym nie podrażnia, nie uczula. Buzia nie jest ściągnięta, sucha tylko odświeżona i nawilżona, do tego matowa. Nie wiem, czy zmywa makijaż, do tego celu służą mi inne produkty. Wydajność produktu jest ogromna! Jedno naciśnięcie pompki spokojnie mi wystarcza na porządne umycie. Piankę posiadam (kupiłam) co najmniej od kilku miesięcy i wciąż ją mam... Czasami mąż mi ją podbiera ;) Musiała mu wyjątkowo przypaść do gustu :P Skład oczywiście jak na firmę Phenome jest superowy :)


Podsumowując:
Teoretycznie nic nie mogę zarzucić tej piance, no... poza zapachem, ale to przecież nie jest najistotniejsze. W swojej roli sprawdza się celująco. Jak tylko ta mi się skończy to ponowie jej zakup :)

 

piątek, 14 czerwca 2013

Phenome, Sustainable Science Ideal Skin Protector SPF 10

Producent Obiecuje Nam:
Doskonały preparat do codziennej wzmacniająco-ochronnej pielęgnacji skóry wrażliwej, naczynkowej, skłonnej do podrażnień. Systematycznie stosowany uszczelnia naczynia krwionośne, przeciwdziała ich rozszerzaniu, redukuje obrzęki i zaczerwienienia, wyrównuje koloryt naskórka. Koi podrażnienia, wycisza stany zapalne, niweluje uczucie pieczenia i ściągnięcia skóry. Wzmacnia system obronny skóry, zwiększa jej odporność na negatywne działanie czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, nagłe zmiany temperatury otoczenia, zanieczyszczenie środowiska. Skóra odzyskuje komfort i równowagę, jest optymalnie nawilżona i zregenerowana.





Skład: 
Aloe Barbadensis Leaf Water**, Rosa Centifolia Flower Water**, Glycerin**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate**, Titanium Dioxide**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Squalane**, Betaine*, Cetearyl Glucoside**, Cetearyl Alcohol**, Aqua**, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil**, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Glyceryl Stearate**, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract**, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Malpighia Punicifolia Extract**, Rosa Gallica Extract*, Rosa Damascena Oil*, Panthenol, Tocopherols**, Sodium Stearoyl Glutamate**, Zea Mays (Corn) Silk Extract**, Laminaria Saccharina Extract**, Crithmum Maritimum (Sea Fennel) Extract**, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Xanthan Gum**, Mica*, Chondrus Crispus (Carrageenan)**, Alumina**, Stearic Acid**, Rose Oil***, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate**, Citral***, Citronellol***, Geraniol*** 


*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils.


Pojemność: 50 ml
Cena: 149,00 zł
Opakowanie: szklane, okrągłe
Konsystencja: gęsta i sucha
Dostępność: www.phenome.pl



Moje zdanie:
W trakcie jego zamawiania myślałam, że dobrze robię... Czy produkt się u mnie sprawdził? O tym przeczytacie niżej ;)
Produkt przychodzi do nas w kartonowym opakowaniu. Zawartość kremu umieszczono w ciężkim szklanym okrągłym pojemniku. Po jego otwarciu naszym oczom ukazuje się gęsta  maź w kolorze ecru. 
Dlaczego użyłam słowa maź? Nic innego nie przyszło mi do głowy. Jego konsystencja nie jest typowa dla tego typu produktu. Krem nie jest rzadki, lejący, kojarzy mi się (i jest) z czymś gęstym, suchym i stąd maź. Za każdym razem kiedy aplikowałam sobie go na buzię kleiłam się i świeciłam :o Nie znoszę tego... Przy użyciu trochę większej ilości potrafił się zrolować. Nie nadaje się pod żaden podkład płynny i sypki (minerały też nie chcą z nim współpracować) ciągle miałam na twarzy smugi. Stopień nawilżenia jest kiepski, moja cera ma niedosyt. Jak na złość jest wydajny. W tym przypadku jest to dla mnie duży minus :/
Nie mam bladego pojęcia, czy w jakikolwiek sposób wpłynął na moje naczynka, obawiam się, że nie, bo szczerze to żadnej różnicy nie widzę.



Podsumowując:
Ponad 3 miesiące wystarczyło mi na to, aby jednoznacznie ocenić krem z Phenome. Mam wiele kosmetyków z tej firmy. Z wszystkich jestem ogromnie zadowolona, a z tego kremu nie... Były to najgorzej wydane 149 zł. W przeszłości miałam  styczność z różnymi kremami, ale o tak suchej i tępej konsystencji nigdy w życiu... Myślałam nad tym, że może kupiłam bubla?...  W końcu też się zdarza, ale nawet jeśli tak było to i tak zdążyłam już się do niego zniechęcić :/




środa, 29 maja 2013

Phenome - o cudownym kremie/balsamie do rąk...

Producent Obiecuje Nam:
Aksamitny balsam o bogatej i odżywczej konsystencji, do codziennej pielęgnacji suchej skóry dłoni. Oparty na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz organicznych substancji czynnych i olejów roślinnych `extra virgin`, które są bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin o działaniu wzmacniającym. Doskonale nawilża skórę, wspomagając proces regeneracji i odnowy naskórka. Dobrze się wchłania, zapewniając dłoniom niewyczuwalny film chroniący przed nadmiernym przesuszeniem oraz negatywnym działaniem czynników zewnętrznych.



Skład:
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Glycerin**, Dicaprylyl Carbonate**, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil / Macadamia Integrifolia Seed Oil*, Glyceryl Stearate**, Isopropyl Palmitate**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Shorea Stenoptera Seed Butter*, Stearic Acid**, Glyceryl Stearate Citrate**, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Hydrogenated Vegetable Oil*, Aqua**, Panthenol, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract*, Carica Papaya Fruit Extract*, Tocopherols**, Dehydroacetic Acid, Parfum**, Xanthan Gum**, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract**, Hydrolyzed Wheat Protein**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Tocopheryl Acetate, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**, Mel**, Sodium Phytate**, Benzyl Alcohol, Caramel**, Geraniol***, Limonene***, Linalool***.


Pojemność: 50 ml
Cena: 50,00 zł
Opakowanie: stojąca tubka
Konsystencja: bardzo gęsta/treściwa
Zapach: migdałowy
Dostępność: www.phenome.pl lub w sklepach stacjonarnych PHENOME

Moje zdanie:
Oj dawno już Wam nic nie pisałam o kremie do rąk, a przecież dalej używam coraz to nowszych produktów z tej kategorii. 
Kolejnym kremem, który zakupiłam był z firmy Phenome. Wiele dobrego o nim słyszałam dlatego w niego zainwestowałam. Był to udany zakup, krem świetnie się spisuje, ale o tym będzie poniżej ;)
Mogę Wam napisać z ręką na sercu, że krem fenomenalnie odżywia, nawilża, zmiękcza, wygładza i regeneruje. Sprawdza się na moich suchych dłoniach jak i na przesuszonych męża. Konsystencja jego jest bardzo, ale to bardzo gęsta, odrobina wystarczy na pokrycie rąk - przez to jest wydajny. Rozprowadza się gibko, wchłania się błyskawicznie, nie zostawia klejącej i tłustej warstwy. Pachnie przyjemnie (migdałami), mi i mężowi podoba się jego zapach. W zimie spisał się super, dzięki niemu nie mieliśmy problemów z przesuszonymi dłońmi. Oboje z niego jesteśmy super super zadowoleni!


Podsumowując:
Firma Phenome przekonuje mnie do siebie coraz bardziej, nie żałuję zakupionego kremu, wart jest swojej ceny choć ta mogłaby być niższa. Mam w planach kupić butlę 250 ml za 149 zł. O wiele bardziej się opłaca.


Znacie tą firmę? Lubicie?

 

piątek, 24 maja 2013

O najwspanialszym peelingu do ciała :)

Producent Obiecuje Nam
Niekonwencjonalny produkt peelingujący do ciała, którego istotę stanowią kryształki brązowego cukru zawieszone w organicznym kompleksie olejów roślinnych. Jego formuła wykorzystuje naturalną i skuteczną metodę usuwania zanieczyszczeń oraz martwych, zrogowaciałych komórek naskórka, z jednoczesnym pobudzeniem skóry do odnowy. Peeling odżywia i natłuszcza skórę, pozostawia ją aksamitnie gładką, miękką w dotyku. Po zabiegu na skórze pozostaje przyjemny film, który w naturalny sposób chroni ją przed utratą wilgotności.


  • ZASTOSOWANIE
  • SKŁADNIKI AKTYWNE



Skład:


Pojemność: 200 ml
Cena: 139,00 zł
Opakowanie: szklane, ciężkie
Konsystencja: gęsta
Dostępność: sklepy stacjonarne PHENOME lub internetowy


Moje zdanie:
Tytuł wpisu mówi sam za siebie, ale warto o nim napisać trochę więcej :D ;) Jestem szczęśliwą posiadaczką peelingu z Phenome od 3 miesięcy, zakupiłam go w sklepie internetowym. Chciałam go dorwać stacjonarnie, ale nie miałam takiej możliwości. Peeling jest bardzo kosztowny (139,00 zł za 200 ml), ale bardzo opłacalny (wydajny). Można trafić na super promocje, które pozwalają nam go kupić np. - 40% taniej. Kupując go nie miałam takiego szczęścia (los chciał, że kilka dni później była promocja w sklepie - ja jednak na nią nie trafiłam), mimo tego nie żałuję wydanych na niego pieniędzy.
Po otwarciu kartonowego opakowania wpierw co zauważyłam było to, że ma ciemno szklane opakowanie, który do lekkich nie należy. W następnej kolejności zaczęłam go wąchać :D No no zapach ma co najmniej obłędny! Mój nos podpowiada mi, że jest słodki, ale i cytrusowy, bardzo zgrany duet. Chyba nie muszę tłumaczyć jak należy się nim posługiwać? ;) Myślę, że każdy/a z Was o tym bardzo dobrze wie :P Masuje cudnie! Naprawdę! Kryształki cukru nie należą do najmniejszych (wg mnie), nie są też ostre, raczej zaliczają się do tych subtelniejszych, ale za to pięknie usuwają martwy naskórek nie podrażniając przy tym mojej delikatnej skóry. Najbardziej spodobało mi się to, że po jego użyciu mam skórę bardzo delikatną, gładką, nawilżoną, ale nie obciążoną! Tak dobrze czytacie, nie kleje się, nie mam na sobie żadnej tłustej warstwy, a i tak skóra jest pięknie nawilżona i świetlista. Balsam, masło jest mi zbędne. Co do jego wydajności to przechodzi ludzkie pojęcie (w pozytywnym znaczeniu)! Zastanawiam się jakim cudem produkt używany 2 czasami nawet 3 razy w tygodniu po 3 miesiącach się nie skończył? Średnio przeliczając użyłam go ok. 24-30 razy i wciąż jest go mnóstwo. Nie wiem, czy to ja względem niego jestem taka oszczędna, czy też on jest megaśnie wydajny? A może jedno i drugie przyczyniło się do tego, że wciąż mogę się nim cieszyć :) Nie ukrywam, bardzo mi się to podoba :D



Podsumowując:
Zakup peelingu był zdecydowanie bardzo opłacalny! Nie mam powodów do narzekania. Sprawdza się wyśmienicie i polecam wszystkim, bez wyjątku. Jakby mnie ktoś zapytał, czy kupiłabym go ponownie to definitywnie bez zastanawiania się odpowiedziałabym TAK!
 
 

wtorek, 5 marca 2013

Phenome, Peeling enzymatyczny


Producent Obiecuje Nam:
Doskonały preparat oczyszczający do skóry tłustej i mieszanej, opracowany na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz naturalnych substancji czynnych. Delikatnie i łagodnie usuwa zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka, bez konieczności tarcia i podrażnień skóry. Odblokowuje i oczyszcza pory, wygładza nierówności oraz zmiany trądzikowe, działa kojąco i przeciwzapalnie. Skóra po zabiegu odzyskuje gładkość oraz świeży, wyrównany koloryt. Zostaje pobudzona do regeneracji oraz doskonale przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.


SKŁADNIKI AKTYWNE:
  

Wody roślinne: cytrynowa, aloesowa, z zielonej herbaty

Dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów

Kwas mlekowy

Złuszcza martwe komórki naskórka, odblokowuje pory, wygładza, poprawia strukturę skóry, działa nawilżająco i przeciwstarzeniowo

Roślinny kompleks eksfoliujący

Wygładza naskórek, odświeża, tonizuje, działa przeciwzapalnie

Olejek manuka

Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwtrądzikowo; kondycjonuje i zmiękcza naskórek

Wyciąg z liści oczaru wirginijskiego

Działa wzmacniająco i przeciwzapalnie, wykazuje własności antyoksydacyjne

Ekstrakt z cedru

Działa bakteriobójczo i oczyszczająco

Wyciąg z mięty pieprzowej

Działa łagodząco, odświeżająco, antyseptycznie

Ekstrakt z kowniatka morskiego

Działa oczyszczająco, ujędrniająco i przeciwutleniająco

Ekstrakt z wierzbownicy

Działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, zmniejsza wydzielanie łoju

Ekstrakty: ze skórki cytryny i skórki pomarańczy

Delikatnie pobudzają i odświeżają

Sok aloesowy

Nawilża i chroni skórę

Ekstrakt z papai

Wykazuje właściwości nawilżające, kondycjonujące, antyseptyczne

Ekstrakt z zielonej herbaty

Nawilża, odżywia, działa przeciwzapalnie, napina i poprawia elastyczność skóry, chroni przed wolnymi rodnikami



Ekstrakt z kwiatów rumianku

Łagodzi, działa przeciwzapalnie 


Skład:
Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Camellia Sinensis Leaf Water**, Lactic Acid**, Xanthan Gum**, Arginine**, Glycerin**, Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract**, Hamamelis Virginiana Leaf Extract**, Zea Mays (Corn) Silk Extract**, Cedrus Atlantica Bark Extract**, Mentha Piperita (Peppermint) Extract**, Crithmum Maritimum (Sea Fennel) Extract**, Ananas Sativus (Pineapple Plant) Fruit Extract**, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract**, Aqua**, Epilobium Fleischeri Extract*, Carica Papaya Fruit Extract*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Extract*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract*, Camellia Sinensis Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Betaine*, Chondrus Crispus (Carrageenan)**, Panthenol, Parfum**, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Leptospermum Scoparium (Manuka) Oil***, Sucrose Laurate**, Sucrose Dilaurate**, Sucrose Trilaurate**, Sodium Hydroxide**, Sorbitol**, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Limonene***, Linalool***



Pojemność: 200 ml
Cena: 135,00 zł
Opakowanie: plastikowe, stojące z pompką
Konsystencja: żelowa
Dostępność: www.phenome.pl


Moje zdanie:
Dzięki uprzejmości Justyny udało mi się zakupić pełnowymiarowy peeling enzymatyczny z Phenome. Polowałam na niego długo, niestety nie miałam  możliwości zrobić zakupów w sklepie stacjonarnym... a w sklepie internetowym nie mieli go na stanie od dłuższego czasu.
Wstępnie już wiecie jak go zdobyłam, to teraz przejdę do aplikacji. Nakładam go 2-3 razy w tygodniu na umytą i osuszoną twarz w niewielkiej ilości, zostawiam średnio na 10 minut po czym zmywam go ciepłą wodą. Po zmyciu pozostawia buzie delikatnie ściągniętą. 
Z początku bałam się go użyć, ale to tylko dlatego, że wyczytałam, że potrafi podrażnić skórę. Wiadomą rzeczą jest, że na każdego ten sam kosmetyk będę działać inaczej, ja i tak miałam wątpliwości, bo moja cera sama w sobie jest nadwrażliwa i alergiczna... Ostatecznie zaryzykowałam i w tym przypadku wyszło mi to na dobre.
Peeling bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek bez zbędnego pocierania, świetnie oczyszcza twarz. Cera po jego zastosowaniu jest delikatna, rozświetlona, miękka, gładka, a suche skórki usunięte. W żadnym wypadku nie podrażnia (mnie), nie odnotowałam szczypania, swędzenia etc. 




Podsumowując:
W moim odczuciu peeling z Phenome jest lepszy niż sławny peeling z Biochemii Urody (którego też kiedyś recenzowałam), oczywiście to tylko moje skromne zdanie. Ze swojej strony Wam go polecam :)
 
 
 

Wszystko to, co kobiety kochają :)