wtorek, 20 listopada 2012

Informacja, ważna!

Już dostaję pogróżki typu "Lada dzień spodziewaj się Urzędu Skarbowego" zastanawiam się tylko z jakiej to okazji skoro jeszcze nic nie sprzedaję?






Dziękuję osobie "życzliwej" za tak miły komentarz...




Pozdrawiam
Ania!

55 komentarzy:

  1. WOW! Ale trzeba być wrednym żeby coś takiego napisać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam... Dobrze, że jeszcze nic tutaj nie zaczęłam sprzedawać za to zacznę, ale na allegro. Ciekawe, czy inne bloggerki, które własnoręcznie wykonują jakieś przedmioty też już dostały tego typu komentarze, czy dopiero dostaną...

      Usuń
  2. Boże jacy ludzie są zawistni! :/ dobrze, że na allegro będziesz mogła to w spokoju sprzedawać. .
    Tak a propos to US nic Ci nie może zrobić, bo jeszcze nawet sklepiku tutaj nie otworzyłaś. Ciekawe, czy inne laski, które sprzedają na swoich blogach też już dostały takie info... Albo dopiero dostaną, ale już karę z US.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na allegro mogę to w spokoju sprzedawać.... Tez jestem ciekawa, czy ktoś jeszcze to dostał poza mną.

      Usuń
    2. Kurcze, niefajna sprawa... Ciekawe czemu ktoś Ci tak napisał...
      Ja nie dostałam takich pogróżek.

      Usuń
    3. Zwyczajnie ktoś mi źle życzy tylko nie wiem dlaczego. Może faktycznie z zazdrości? Albo jest jakaś osoba, która donosi US no i może zaczęła ode mnie, ale za bardzo jej się nie udało, bo ja jeszcze nic nie sprzedaje... Na Twoim miejscu uważałabym.

      Usuń
    4. Etam, po pierwsze uważam, że to czcze pogróżki - komu by sie chciało. A po drugie - czy naprawdę urzędowi skarbowemu chciałoby mnie się ścigać za te kilka kosmetyków, które sprzedaję? przecież to marne grosze...

      A swoją drogą, to trzeba być naprawdę potwornym frustratem, żeby ludziom takie rzeczy pisać... Pewnie napisał/a jako anonim?

      Usuń
    5. Ja tam nikomu nigdy źle nie życzyłam i chciałabym, aby było na odwrót. Ta osoba co to napisała z całą pewnością źle mi życzy... Nie, właśnie podpisała się i to jako "anka" dosłownie tak... Moja imienniczka tylko, że z chamskim charakterem ;)

      Usuń
    6. nie przejmuj się, to jakiś pusty dzban :)

      Usuń
  3. ludzie to nie znjaą granic ! Zazdrośc bije z daleka !

    OdpowiedzUsuń
  4. no nieee... załatwiłaś mnie tym postem! nic się nie przejmuj, zazdrość jest normalna, zawsze była i będzie. sfrustrowane polaczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd się tacy ludzie biorą to ja nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z innej planety ;) a tak poważnie to nie wiem... Ale miłe to nie jest jak ktoś Ci pisze takie rzeczy :/

      Usuń
  6. Nie wiem czy wiesz, ale na allegro.pl też nie możesz ot tak sobie wszystkiego sprzedawać. Od sprzedawanych przedmiotów musisz zapłacić podatek. Widzę, że chcesz sprzedawać kosmetyki zrobione przez Ciebie. Zgodnie z art.2. Ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004 roku z późniejszymi zmianami (Dz.U. z 2004
    r. Nr 173, poz. 1807.) Twoja działalność to już działalność gospodarcza i powinnaś takową założyć. Czasem lepiej trochę poczytać i posłuchać się nawet tych "życzliwych komentatorów" i przemyśleć to co się robi, zamiast potem płakać jak US naliczy zaległy podatek ;)
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm przecież allegro jest po to żeby sprzedawać z tego co mi wiadomo. Poza tym za każdą wystawioną rzecz allegro pobiera prowizję bez względu na to, czy ten dany produkt się sprzedał, czy nie (jak się sprzedał to także dodatkowo pobierają kasę) więc oni raczej powinni mieć wszystko legalnie załatwione...
      Allegro zostało stworzone po to, aby móc w spokoju sprzedawać produkty, prawda? Chyba nie ma większego znaczenia, czy sprzedaję nową rzecz, którą kupiłam i mi nie odpowiada, czy też coś co ja sama zrobię?

      Usuń
    2. Niestety, muszę poprzeć Arka. Zobaczyłam ten wpis i od razu weszłam, by Ci napisać, że to, że będziesz sprzedawać swoje wyroby na Allegro, wcale nie oznacza, że Urząd Skarbowy nie "dopieprzy" się do Ciebie. Każdą działalność, nawet tak drobną wypadałoby zarejestrować. Ja sprzedaję czasem pojedyncze rzeczy na Allegro i to wcale nie jest legalne...

      Allegro pobiera prowizję od sprzedaży, by zarabiać, portal zatrudnia ludzi Aniu, to nie ma nic wspólnego z legalnością :))

      Usuń
    3. Chyba nie zostanie mi nic innego jak to zarejestrować... Masakra, czarna magia :D

      Usuń
    4. Ale też nie panikuj, ktoś napisał moim zdaniem bardzo złośliwy komentarz, ale czy faktycznie zgłosi? Wątpię ;). W internecie, to każdy jest kozakiem.

      Usuń
    5. Nie panikuję, tylko raczej zastanawiam się co mam zrobić? :(

      Usuń
    6. ja sprzedaję na all ale sporadycznie, ot ciuch, tel ;)
      ale jak masz regularną sprzedaż to jednak bałabym się bez US
      zawsze sie znajdzie jakiś "życzliwy" :(

      Usuń
    7. nieznajomość prawa niestety szkodzi
      a jeśli ja chciałabym sprzedać na allegro coś bardzo drogiego muszę się jeszcze rozliczyć z US z podatku :/

      Usuń
  7. Tu się mylisz, zgodnie z prawem, z tego co pamiętam, możesz sprzedawać rzeczy, które masz w posiadaniu dłużej niż 5 lat, oczywiście musisz mieć dowód. Sprzedaż innych rzeczy musisz udokumentować w US, istnieje kwota wolna od podatku (niestety nie pamiętam ile to jest).
    Niestety w Twoim przypadku, jeśli chcesz sprzedawać kosmetyki wytwarzane przez siebie musisz założyć działalność gospodarczą. Podejrzewam, że musisz mieć także jakieś zezwolenia na produkcję kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, kto sprzedaje na allegro kosmetyki bądź inne produkty, które mają dłużej niż 5 lat?? Czyli co... Wynika z tego, że całe allegro (nie ono same) a raczej osoby sprzedające w 80% sprzedają wszystko nielegalnie? Wątpię, aby znalazła się osoba, która po 5ciu latach chce np: sprzedać krem do twarzy lub róż. Jak dla mnie jest to co najmniej dziwne.

      Usuń
    2. No i tutaj napisałem niezłą głupotę, zamiast "5 lat" powinno być pół roku :)

      Usuń
  8. To się porobiło ....

    Ale może jeśli się rozkręcisz założysz swoją firmę? To nie taki zły pomysł :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę się porobiło... Pomysł zły nie jest :)

      Usuń
  9. Nie będę więcej dyskutował, powiem tylko, że nieznajomość prawa nie jest wytłumaczeniem. Polecam poczytać ustawy i poszukać na forach prawnych i internecie. Na początek, warto przeczytać:
    http://www.sprzedawcainternetowy.pl/konsekwencje-sprzedazy-na-allegro-bez-dzialalnosci-gospodarczej/
    http://www.biznesforum.pl/czy-mam-placic-podatek-co-zrobic-allegro-vt72733.html
    http://www.money.pl/podatki/poradniki/artykul/poradnik;podatki;od;sprzedazy;na;allegro,48,0,314928.html

    Zawsze jest jednak możliwości, że nikt nie będzie Pani kontrolował, ale chyba nie warto ryzykować?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację. Wszystko sobie poczytam ;)

      Usuń
  10. Dziękuję : ))

    Ale Ci się porobiło.. Trzymam kciuki, żeby wszystko wyszło na prostą ;**
    A jak założysz własną działalność to i jeszcze zyski większe będą i a nuż za 10 lat blogerki będą recenzować kosmetyki z twoją nazwą ;> Życzę Ci tego z całego serca :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem po co tacy ludzie to robią, chyba z zazdrości, albo nie mają własnego życia i chcą popsuć je innym...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem... zastanawia mnie dlaczego ta osoba akurat to mi napisała... Przecież ja nawet jeszcze nic nie sprzedałam :/

      Usuń
  12. Masakra! No chyba niektórych serce boli... Smutno.

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem zaskoczona, że występują tak "mili" ludzie. Wszystko im nie pasi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie cały czas zaskakuje, a mnie to już szczególnie...

      Usuń
  14. Nie kumam tej czaczy... Dlaczego Ciebie się dowalił ten ktoś? Z tego co widzę to jeszcze nic nie sprzedajesz, a już Ci kłody pod nogi stawia! Ja pierdziu... Jakie chamstwo :/ Może niech się lepiej ten ktoś zajmie innymi blogami gdzie osoby 'handlują' kosmetykami (sprzedają mydła naturalne, balsamy do ust, sole do kąpieli etc.) torebkami, bransoletkami? Znam kilka takich blogów i jakoś chyba nikt do tej pory ich nie postraszył.

    OdpowiedzUsuń
  15. ludzie to naprawdę są nie do życia ;/ jak można takie rzeczy w ogóle pisac

    OdpowiedzUsuń
  16. czyżby jakiś "zawistny" przyjaciel??

    Ludzie to są na prawde wredni i lubią uprzykrzać życie :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bidulka... Jeszcze dobrze nie zaczęłaś sprzedawać, a tu już ktoś Ci grozi US?! Mogłaby owa osoba wziąć się za inne blogi, gdzie namiętnie dziewczyny sprzedają swoje rzeczy! Od zaraz mogę tu całą listę z nazwami wypisać.

    OdpowiedzUsuń
  18. A skąd te pogróżki? To przyszło na allegro? Ludzie potrafią umilić życie. Żal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, dostałam takie komentarze tutaj na blogu (tak jak na zdjęciu wyżej) nie wiem, czy ktoś z zazdrości to napisał, czy z nienawiści (mniejsza z tym) ale zostało to do mnie wysłane wczoraj rano.

      Usuń
    2. To przykre. No chyba,że ktoś próbował Cię ostrzec?

      Usuń
  19. Czasami nie rozumiem takich ludzi...
    Grunt to to, żebyś się nie zniechęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ten komentarz odbieram jako głupi żart...niestety najgorsze jest to że jak zarabiamy musimy się z tego rozliczać
    sama coś o tym wiem :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)