niedziela, 3 czerwca 2012

SAFIRA BEAUTY LINE, Żel aloesowy - recenzja

Producent Obiecuje Nam:
Specjalnie dobrana formuła sprawia, że żel wnika w głąb skóry intensywnie ją nawilżając i regenerując. Wyciąg z ALOESU jest naturalnym antyoksydantem, wspomaga regenerację skóry i zapobiega jej starzeniu się. Prowitamina B5 zapobiega utracie wilgotności. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery potrzebującej nawilżenia, szczególnie narażonej na działanie czynników pozbawiających ją naturalnej wilgotności.


Skład: 
 AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, ALOES BARBADENSIS EXTRACT, DEXPANTHENOL, CARBOMER, SODIUM HYDROXIDE, PARFUM, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, CI: 19140, 42080















Pojemność: 60 ml
Cena: 19.90 zł
Opakowanie: plastikowe, stojące z pompką
Konsystencja: rzadka/ galaretowata
Zapach: przypomina mi płyn do mycia naczyń :D dokładnie pisząc z LUDWIKIEM, który mam w domu :D
Dostępność: SAFIRA
 
Sposób użycia: Na oczyszczoną skórę twarzy i szyi nanieść żel i delikatnie wklepać opuszkami palców.














































Moje zdanie:
Wszystko byłoby piękne gdyby nie fakt, że żel niemiłosiernie śmierdzi. Oczywiście dla kogoś może on cudownie pachnieć... Należy pamiętać, że zapach jest kwestią gustu :) Stosowałam go na różne sposoby: jako serum, krem do twarzy i w każdej wersji sprawdził się naprawdę bardzo dobrze. Aplikacja jest przyjemna, odnoszę wrażenie jakby produkt na samym początku chłodził mi twarz. Podkreślam odnoszę wrażenie - co nie znaczy, że u każdego tak będzie. Nawilża, gładko się rozprowadza, szybko się wchłania, nie roluje się, nadaje się pod makijaż, nie zapchał mojej wrażliwej skóry, nie podkreślił w żaden sposób suchych skórek i rozszerzonych porów pod podkładem, wygładza i odżywia, zmiękcza naskórek. Na początku możemy odczuwać delikatny lepik, ale po kilku minutach wszystko znika.

Podsumowując:
Myślę, że produkt świetnie nam zastąpi krem do twarzy, ale w gorące dni. Bardzo ładnie odżywia, nawilża. Uważam, że jest godny uwagi. Osobiście jestem z niego zadowolona :) używam go bardzo często, szczególnie tuż po peelingu :D


Miłej niedzieli Wam życzę :)) Mam nadzieję, że macie stokroć lepszą pogodę niż ja mam :/

P.S Głosujcie na nową ankietę, która jest po prawej stronie u góry :)
Buziaczki :*

26 komentarzy:

  1. aj zapach zapach..
    u mnie padało przed chwilką..

    Zapraszam na nowy wiersz:*

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie świeci słonko ale chłodno ;) a co do żelu fajna rzecz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie pogoda taka średnia :)
    Bardzo fajny ten żel :)
    Zapraszam do mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda że nie można powchac go rzez monitor :) hehe skoro mówisz że smierdzi

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogólnie lubię coś bardziej treściwego, ale też właśnie pomyślałam, że na ciepłe dni będzie bardzo fajny :)
    U mnie z pogodą też jest masakra, do tego się przeziębiłam! :(

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawie wygląda ten żel, ale nigdy go nigdzie nie widziałam w sklepie :) gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się że może być coś jak serum :P
    Wspomniałam o Tobie u mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię większość rzeczy z aloesem:)
    Zostałas otagowana na mym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O coś dla mojej naczynkowej cery ukojenie na upalne dni

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez poprosze ;) mysle, ze kolor i konsystencja juz daja wrazenie chlodzenia ;) ja lubilam uzywac aloes na takie cieple dni :)

    juz zerkam na ankiete

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś go miałam i był naprawdę świetny :)
    Super, że mi o nim przypomniałaś :*
    Na pewno ponownie go kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Patrząc na skład, to ja wolę używać żelu aloesowego z kwasem hialuronowym tylko.

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam tego typu produkty :) może na wakacje było by w sam raz :) a gdzież to cudeńko można dostać??
    Buziaczki
    zapraszam do siebie będzi emi bardzo miło

    + obserwuję bo warto :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Such a lovely post, I love your blog¡¡
    Take a look and if you want we can follow each others: http://loscaprichosdediana.blogspot.com.es/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam żadnego z tych produktów, ale słyszałam że kosmetyki z Safiry są bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się tu podoba.
    Będę wpadać częściej i dodaję do obserwowanych, bo mądrze prawisz :)
    Więcej postow proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no coś Ty fgdzie jest to słońce? bo u mnie beznadziejna pogoda ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. buahahahah nie pytaj :P
    juz teraz rozumiem co miałas na myśli :P hihihi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)