wtorek, 25 lutego 2020

Giorgio Armani Prima, CC Cream (SPF 35/PA +++)

PODPIS




Już jakiś czas temu na Polskiej stronie Perfumerii Douglas znalazł się w ofercie najnowszy CC cream od Giorgio Armani. Początkowo nie zwróciłam na niego szczególnej uwagi, bo ostatnio coraz więcej firm wypuszcza nowe podkłady, kremy CC itd. Kiedy jedna z Youtuberek omawiała go na swoim kanale zaciekawiła mnie jej recenzja. Brałam pod uwagę fakt, że mam cerę nadwrażliwą i byłoby miło wpierw przez co najmniej kilka dni przetestować próbkę najnowszego CC kremu. Niestety nie było mi to dane, bo w najbliższej Perfumerii Douglas nie mam marki Giorgio Armani. Poczyniłam więc zakupy w ciemno. Stwierdziłam, że w razie, gdy mnie uczuli to przecież mogę produkt odesłać. To moja cera dyktuje co jej pasuje, a co nie.Wzięłam kolor nr 3, a  dlatego taki, że w było jeszcze lato... Do tego jestem opalona i nie mogłabym wziąć nic jaśniejszego, bo zwyczajnie wyglądałabym komicznie ;)
Na chłodniejsze dni raczej brałabym dla siebie odcień nr 2.
Powiem Wam szczerze, że jest to NAJLEPSZY, tak właśnie tak NAJLEPSZY krem CC z jakim miałam do czynienia. Jest niezwykle lekki przy czym potrafi subtelne niedoskonałości skorygować. Krycie można z powodzeniem budować, nawet pokuszę się o zdanie, że kryje lepiej niż nie jeden krem BB. Przepięknie prezentuje się na twarzy, nie jest wyczuwalny. Nie wchodzi w pory, nie maże się, nie podrażnia i nie uczula. Zostawia na twarzy ZDROWY blask.
Pałam zachwytem nad tym produktem. Oczarował mnie swoją formułą, i tym jak wygląda i się nosi. Dla mnie na ten moment nie ma nic lepszego, naprawdę. Dla przypomnienia jestem posiadaczką cery suchej, przesuszonej, bywa, że i odwodnionej. Na dodatek borykam się z nadwrażliwością :/
Jeżeli macie możliwość dorwać próbkę w Perfumerii to bierzcie i nawet się nie zastanawiajcie ;) Myślę,  że większość z Was będzie zadowolona :) 
Przepraszam za jakość zdjęcia, ale tylko te udało mi się odzyskać :(

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)