wtorek, 30 lipca 2013

Madame Lambre, krem pod oczy - recenzja gościnna

Producent Obiecuje Nam:
Krem pod oczy do skóry z pierwszymi oznakami starzenia i utratą blasku
W kremie wykorzystano niezwykłe własności składników aktywnych, które poprawiają mikro -cyrkulację i hemodynamikę krwi w naczynkach krwionośnych.
Składniki aktywne kremu: Sedsilk (kompleks protein jedwabiu i aminokwasów), Skwalan otrzymany w wyniku ekstrakcji oleju oliwkowego, olej winogronowy, Haloxyl (łagodzi efekty starzenia się skóry, likwiduje opuchliznę i cienie wokół oczu).
Uzupełniające produkty serii Silk Charm- krem na dzień i noc oraz tonik i mleczko do demakijażu.
Produkt testowany dermatologicznie.



Skład:


Pojemność: 15 ml
Cena: 31,22 zł
Opakowanie: krem zapakowany jest w kartonik
Konsystencja: rzadka
Dostępność: www.shop.madamelambre.eu


Moje zdanie: 
Krem pod oczy stosowała ta sama znajoma co tonik do twarzy z tej firmy. Co ona myśli o tym kremie przeczytacie niżej.
"Nigdy nie miałam skóry wrażliwej, okolice oczu również nie zaliczały się do tej grupy. Przy pierwszej wieczornej aplikacji  kremu pod oczy Madame Lambre czułam lekkie szczypanie. 
Już mi się to wtedy nie spodobało i powinno dać do zrozumienia, że nie mam dalej stosować kremu pod oczy z Madame Lambre. 
No nic, dałam mu kolejną szansą i jeszcze jedną... 
Skończyło się na tym, że miałam skórę wokół oczu opuchniętą,  doszły czerwone małe krostki, które przeokropnie mnie swędziały i piekły. Nie obeszło się bez wizyty u dermatologa.
Ten jednoznacznie potwierdził moje przeczucie. 
Uczulenie na składnik/i wywołało reakcję alergiczną.
Przykro jest mi pisać, że produkt się u mnie nie sprawdził.
Tonik z Madame Lambre nie wyrządził mi krzywdy, ale krem pod oczy już tak..."

Podsumowując:
"Cóż mogę napisać? Mnie on uczulił, ale może Was to ominie czego Wam życzę".


Pozdrawiamy
 

5 komentarzy:

  1. ja przy moich wrażliwych oczach to nie ma mowy nawet o próbie używania takiego kremu, ehh..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zaskoczona taką recenzją. Ja mam bardzo wrażliwe oczy, przeważnie używam świetlików. do każdego produktu do tej strefy podchodzę z lekką obawą a jednak z tego kremu jestem zadowolona, nie mogę mu nic zarzucić. nawilża i mnie w ogóle nie podrażnia. Używam go już ponad miesiąc 2 razy dziennie, nie długo się skończy i nie zaobserwowałam żadnych niepokojących objawów

    OdpowiedzUsuń
  3. Kremu nie znam, chociaż o marce słyszałam setki razy :) Muszę w końcu coś kupić i sama sprawdzić jak działają ich kosmetyki na mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma bardzo ładne opakowanie.

    Zapraszam na rozdanie: http://daruniunia.blogspot.com/2013/07/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)