sobota, 24 listopada 2012

Na ratunek ustom :)

Witajcie, 
Bliska mi osoba poprosiła mnie o zrobienie mocno nawilżającego balsamu/masła do ust (owa osoba miała ostatnio problemy z opryszczką - maści które stosowała skutecznie wysuszyły jej usta, obecnie opryszczki już nie ma, ale została szorstkość i suchość), tak więc Ania biegnąc z pomocą takowy zrobiła :)



Masełka także i ja kilka razy użyłam w celu jego wypróbowania (zrobiłam dla siebie jego mini mini wersję). Smaruję nim usta przed snem, nazajutrz wstaje z nawilżonymi, miękkimi, gładkimi usteczkami. Woń ma bardzo ciekawą, dokładnie kawowo - grejpfrutową :) Nie czuję już potrzeby kupowania innych (naturalnych) maseł. Na chwilę obecną znalazłam "własnej roboty" faworyta (zapobiega zmarszczkom, chroni przed promieniami UVB jak i wiatrem). Przymierzam się też do zrobienia go w formie sztyftu, abym mogła go zabierać ze sobą w siną dal :)





Pozdrawiam
Ania :)


33 komentarze:

  1. nigdy nie robiłam sama balsamu:) raczej kupuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to ja dopiero 3 raz sama zrobiłam :) ale jestem z niego niezwykle dumna, bo spisuję się świetnie! Głęboko nawilża co mi bardzo odpowiada. Na jesień zimę będzie jak znalazł :)

      Usuń
  2. Hej masz ten sam problem co ja - pojawia ci się baner z pytaniem o hasło. Skasuj sobie gadżet - top comentator. Coś się tam popsuło i temu się pojawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za cynk :) już od dłuższego czasu mnie to wnerwiało, ale nie wiedziałam co może być przyczyną. Dzięki Tobie problem zniknął :)

      Usuń
  3. mam nadzieję, że wersja w sztyfcie się uda :) wiesz do kogo się z nią zgłosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. sama jeszcze nie robiłam, za duży zapas gotowców mam ;)
    ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda jak budyń!
    Pochwal się swoim przepisem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow!
    bardzo przydałby mi się taki balsam...!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nigdy nie robiłam sama balsamu.. raczej kupuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie co tam do środka wsadziłaś, że powstało Ci takie cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że złapałaś bakcyla kręcenia mazideł :) Super, że można pomóc znajomym.

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi super, a jak sie go robi?
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  12. też bym chciała umieć robić kosmetyki :D może bym zaoszczędziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelkie mazidła do ust ;) A ten wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę rozwijasz asortyment w szybkim tempie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie masełko na obecną porę roku IDEALNE !! Mówimy Stop popękanym ustom :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)