środa, 23 maja 2012

Vipera - zbiorcza recenzja

Puder “CASHMERE VEIL” – udoskonalona kolorystyka dla Twojej karnacji mineralizowany Puder Prasowany z lusterkiem w opakowaniu w stylu Art Deco.

Brązujące - subtelnie doskonalą rysy twarzy
Transparentne -  matują cerę przeźroczystym woalem
Lekko koloryzujące - mineralne pigmenty finezyjnie podkreślają tonację cery, estetycznie matują.

Puder z serii „Cashmere Veil” zawiera Składniki Mineralne oraz Filtry UV. Stylizuje i wyrównuje karnację, profesjonalnie tuszuje niedoskonałości. Zapewnia efektowne wykończenie makijażu oraz aksamitną gładkość cery
















Moje zdanie:
Puder przychodzi do nas w okrągłym plastikowym opakowaniu z dołączonym lusterkiem i gąbeczką. Jest go13 gramów, kosztuje 16,99 zł. Mój jest w kolorze 710 - karmelowy. Pani, która wysłała mi do testowania puder niestety nie trafiła z kolorem, jest on dla mnie za ciemny. Zamiast używać go na całą twarz, stosowałam go tylko do konturowania wybranych przeze mnie partii twarzy. W tej roli sprawdził się bardzo dobrze. Łatwo się nabiera, nie tworzy placków ani smug, bez problemu można go rozblendować, nie ściera się, nie zapchał i nie uczulił mojej wrażliwej skóry. Utrzymuje się cały dzień (pod warunkiem, że nie dotykamy twarzy palcami). Produkt ten intensywnie pachnie co może niektórym z was się nie podobać - osobiście mi to nie przeszkadza.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Vipera Błyszczyk do ust Hello Girl 


Błyszczyk do ust Hello Girl to jeden błyszczyk, dwa kolory, trzy efekty! Podwójny błyszczyk pozwalający uzyskać aż trzy różne efekty makijażu ust.

Pierwszy efekt: „mokre usta” Usta lśniące niczym tafla wody uzyskujemy za pomocą nieperłowego błyszczyka z maciupeńkimi drobinkami, których nie widać, a które przepięknie rozświetlają.
Drugi efekt: transparentna tafla super lśniących drobinek. Przeźroczysty błyszczyk z mnóstwem migoczących w świetle drobinek sprawia, że usta stają się pełniejsze i bardziej zmysłowe.
Trzeci efekt: tło koloru + rozświetlenie.



Moje zdanie:
Przykro mi, ale nie podam wam składu błyszczyka, bo gdzieś zapodziałam pudełko i jak na złość nie umiem go znaleźć :( Błyszczyk jest o pojemności 2 x 4 ml, kosztuje 10,99 zł. Mój jest w kolorze 53 Beatrice. Posiada 2 różne aplikatory - z jednej strony jest sztywny aplikator, ale jest on dłuższy niż w tradycyjnych błyszczykach, a z drugiej strony jest krótki i miękki pędzelek. 
Różowa strona śliczny prezentuje się na ustach i myślę, że to za sprawą tego iż w środku znajdują się drobne opalizujące drobinki. Podoba mi się to, że nie klei ust - mimo, że ma dość gęstą konsystencję, nie wylewa się poza kontur naszych warg, nie wysusza. Utrzymuje się ok. 1 h. 
Druga strona jest z brokatem co mi już niestety nie odpowiada. Nie lubię brokatu w kosmetykach... Zdecydowanie wolę pierwszy efekt u siebie. Dla mnie druga strona jest zbędna.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Vipera Organic Dwufaza z Prowitaminą B5 do demakijażu twarzy i oczu.

Vipera Organic Dwufaza z Prowitaminą B5 do demakijażu twarzy i oczu to nawilżający i delikatnie natłuszczający preparat o wodno-olejowej formule do mycia cery wrażliwej, suchej i normalnej . Zapewnia prawidłowy i dokładny demakijaż. Zmywa także wodoodporny makijaż.Ożywia cerę, przywraca jej naturalny blask. Przeciwdziała podrażnieniom. Hamuje odparowywanie wody, wzmaga energię naskórka, wzmacnia przyleganie pomiędzy komórkami. Nie wymaga użycia wody.
Przed każdą aplikacja należy Dwufazę wymieszać wstrząsając butelką.




Moje zdanie:
Dwufazowy płyn jest o pojemności 150 ml w cenie 12,99 zł. Jego konsystencja jest dość rzadka przez co wydaje mi się, że będzie wydajny. Usuwa makijaż dobrze, na minus maże się - co mi nie pasuje, nie podrażnia, nie zapycha, nie uczula, niewiele należy go nalać na wacik, aby dokładnie zmył makijaż, nie zostawia na mojej twarzy lepkiego i tłustego filmu. Ładnie fazy się ze sobą łączą. Jak dla mnie produkt Ok, ale nie powala. Ot tak zwykły płyn do zmywania...
Przepraszam za kolorową recenzję, ale coś mi się kolor tekstu nie chce zmienić :/  


Kochani  na dziś to tyle :)
Mam nadzieję, że ta zbiorcza recenzja komuś się przyda :)
Buziaczki :*

38 komentarzy:

  1. Błyszczyk bardzo mi się podoba, ale tylko strona różowa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kusisz mnie, ten błyszczyk wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dwufazowy vipery - pierwsze słysze :) ale cieszę się, że ta firma się rozwija mam do nich sentyment

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne błyszczyki.Zapraszam do mnie http://etakmozebyc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog . :) mam ten sam błyszczyk i zdanie oczywiście twoje popieram na jego temat :)
    zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście jestem ogromną fanka pudru Vipery (lekko koloryzującego numerek 507). Dla mnie wręcz idealny. Ostatnio płaciłam za niego 11 złotych, a ten z lusterkiem był za 13 (mała drogeria w Kłodzku). Na pewno recenzja pojawi się na moim blogu.
    Gdy będę w PL na pewno przetestuje inne kosmetyki tej marki. Słyszałam że róże też maja świetne.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten błyszczyk, ale inny kolor - ta druga strona nie była tak mocno brokatowa, jak w Twoim, tylko taka rozświetlająca. Bardzo go lubiłam, pięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z Vipery, ale dużo słyszałam na temat ich kosmetyków, może w końcu się na coś skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Błyszczyk cudowny, puder też wydaję się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie najbardziej zainteresowałby ten puder. Nigdy nie miałam nic z Vipery :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tylko mi sie skonczy moj puder to wyprobuje z vipery:)

    OdpowiedzUsuń
  12. do tej pory zawsze uzywalam pudru sypkiego vipery..moze czas sie przestawic?hmm

    OdpowiedzUsuń
  13. Vipera nie jest złą firmą, mają całkiem ok kosmetyki. Błyszczyk miałam i polecam natomiast na puder muszę się skusić:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, ze ten puder za ciemny dostałaś, bo bym chciała zobaczyć jak się na całej twarzy prezentuje, ale fajnie że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny i przydatny post! Zwłaszcza jeśli chodzi o ostatni produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  16. błyszczyk świetny, zapraszam do siebie na rozdanie jeśli masz chwilke:-) obserwuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja ostatnio z błyszczyków przerzucam się na pomadki :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Puder brązujący przydałby mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ..Jak miło Cię znowu powitać
    ..pocieszyć,pozdrowić,
    ..poklikać
    ..o zdrówko dzisiejsze popytać
    ..przyjaźni pozwolić rozkwitać

    ..Humorku Ci życzyć dobrego
    ..przeżycia dnia wspaniałego
    ..miłości doznawać od wszystkich
    ..radością dzielić się z bliskim

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dorwałam ją w 3 razy mniejszym mieście :)
    swoją drogą dziwie się, że w Rossmannach jest inny asortyment... coś pojawia się z mega opóźnieniem :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam te puderek z Vipery jest naprawdę fajny i cena super przystępna:)

    OdpowiedzUsuń
  22. a to sorki, chodzilo mi o ten post, a jest tak dlugi, ze po prostu nie zauwazylam i zjechalam dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze, bym Ci pomogła, ale teraz jestem na wsi i już do Łomży się nie wybieram, a wisiały jeszcze 3 sztuki :/
    A u mnie w Gdyni to nawet ich nie było, pytałam Pań to patrzyły na mnie dziwnie o co chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Błyszczyki mi się nie podobają ale ta woda jest interesujaca :)
    A u mnie nowa notka ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. oj chyba nie bede oryginalna i tak jak wiekszosz widze - mi tez najbardziej spodobal sie blyszczyk:) pa

    OdpowiedzUsuń
  26. ja bym skusiła sie na ten płyn :) puder pudrem, a błyszczyk w ogole do mnie nie przemawia:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam puder ale jakoś mi sie znudził i już go nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny blog:) na pewno bede tutaj zaglądac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)