czwartek, 26 kwietnia 2012

Biochemia Urody - Olejek myjący pomarańczowy

Producent obiecuje Nam:
» W przeciwieństwie do tradycyjnych środków myjących, zawierających często silne detergenty (substancje myjące), olejek działa łagodnie i nie wysusza skóry, jednocześnie bardzo skutecznie zmywa wszelkie zanieczyszczenia skóry - tłuszcz, makijaż oraz nawet grube warstwy wodoodpornych produktów z filtrami UV.
» Olejkiem można zmywać okolice oczu, jest on łagodny i nie powoduje szczypania, a dodatkowo zmywa makijaż, także wodoodporny tusz do rzęs.
» Wbrew pozorom olejek nie pozostawia wrażenia tłustości na skórze ani nie działa w żaden sposób komedogennie (nie zatyka porów), natomiast zmywa się kompletnie po spłukaniu wodą.
» Olejek daje dobry poślizg, dzięki czemu w trakcie mycia skóra nie jest naciągana.
» W odróżnieniu od tradycyjnych żeli myjących olejek nie pieni się, co jest również oznaką jego łagodności. Po zmieszaniu olejku z wodą tworzy się mleczno-biała emulsja micelarna, która naśladuje pienienie się i wiąże cząsteczki brudu i makijażu. Wszelkie zanieczyszczenia związane przez micele, są następnie spłukiwane wraz z wodą, pozostawiając skórę czystą i nawilżoną, bez poczucia ściągnięcia i wysuszenia.






Skład:
Olej zimnotłoczony słonecznikowy z dodatkiem: witaminy E, pomarańczowego olejku eterycznego z Kalifornii, emulgator - glyceryl cocoate.









Pojemność: 120 ml
Cena: 11,80 zł
Opakowanie: plastikowa butelka
Konsystencja: płynna/ rzadka
Kolor: słomkowy
Dostępność: Biochemia Urody





































Moje zdanie:
Swego czasu bardzo często składałam zamówienia na stronie BIOCHEMIA URODY.
Od niedawna przestałam tam cokolwiek zamawiać, bo denerwował mnie długi czas realizacji (zdarzało się 3-4 tygodnie). Olejek ten jest jeden z najlepszych produktów do mycia twarzy. Bardzo dobrze sobie radzi ze zmywaniem makijażu (nawet wodoodpornego), nie pieni się w ogóle (na twarzy zachowuje się jak emulsja), ale osobiście mi to nie przeszkadza. Świetnie oczyszcza buźkę, robi to w sposób delikatny :) nie podrażnia, nie zostawia tłustego filmu, nie wysusza, nie jest komedogenny, nie pozostawia uczucia ściągnięcia, nie szczypie w oczy, jest bardzo łagodny, a także wydajny. Jak najbardziej nadaje się do każdego rodzaju skóry, w tym: skóra wrażliwa i skłonna do podrażnień. Twarz po jego zastosowaniu jest miękka, śliska, delikatna, gładka, nawilżona.

Podsumowując:
Świetny olejek za niewielkie pieniążki. Chyba jednak zrobię jeszcze raz zamówienie na stronie Biochemii Urody i zamówię go kilka sztuk za jednym zamachem :D mam zamiar jeszcze zrecenzować peeling enzymatyczny z tej strony :) Jest rewelacyjny! Żaden się do niego nie umywa :)


Miałyście coś z Biochemii Urody?
Z czego jesteście najbardziej zadowolone? :)
Całuski :))

27 komentarzy:

  1. oj mam Hydrolat oczarowy i puder bambusowy :) ja na swoje zamówienie czekałam 2 albo 3dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :) Ja to musiałam wieki czekać :/

      Usuń
  2. Mnie niestety strasznie ten olejek zapychał :( szkoda bo cudnie pachnie.
    W Biochemii Urody kupuję często hydrolaty (wszystkie są cudowne), bardzo fajny też mają olejek-serum Lemon :) bromelainę czyli składnik tego enzymatycznego peelingu kupuję na mazidłach (dużo bardziej opłaca się cenowo ) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena do zawartości trochę zawyżona ;) Zrobiłam sobie kiedyś taki z oleju słonecznikowego i lecytyny jako emulgatora, całkiem niezły, teraz wolę OCM

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie mogę przekonać się do Biochemii Urody czy innych tego typu firm. Ale zainteresował mnie bo piszesz ze daje sobie rade z wodoodpornym tuszem. Może jednak warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie robiłam jeszcze zakupów w Biochemii Urody ale mam taki plan :]

    OdpowiedzUsuń
  6. też bym taki chciała, muszę się zainteresować tą firmą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam takich olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten olejek to swietna spr wiesz co ja tez go sobie zamowie spr jak to z wysylka do Ie bo ostatnio mam problemy z takimi produktami do demakijazu strasznie wysuszaja mi cere

    OdpowiedzUsuń
  9. łooo faktycznie długi czas oczekiwania! ja jednak nie używam takich olejków.. obczaję sobie ich sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a jak jest z jego wydajnością? Na jak długo Ci wystarcza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna buteleczka starcza mi na około 2,5 miesiąca przy używaniu go 2 razy dziennie :)

      Usuń
    2. dzięki bardzo :) widzę, że data ważności 12 miesięcy, więc wystarczy 2 sztuki zamówić :) i będzie zapas. bo czaję się na BU od jakiegoś czasu, jak wykończę swoje cuda

      Usuń
  11. nie miałam styczności z takim olejkiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze a ja jeszcze niczego nie miałam z BU

    OdpowiedzUsuń
  13. hmmm, musze się nad nim zastanowić bo właśnie zaczełam myć buźkę metodą OMC i potrzebuje jakiegoś olejku, bo moja mieszanka mi się juz kończy

    OdpowiedzUsuń
  14. ja przymierzam się do zakupów na BU , miałam do czynienia z pudrem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam styczności z tym olejkiem, ale wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zostałaś otagowana zapraszam http://goldona.blogspot.com/2012/04/11-questions-tag.html :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam styczności z tym olejkiem , osobiście sama nic nie zamawiałam z BU , znajome polecają kosmetyki tej marki ,a ty dodatkowo mnie zachęciłaś do odwiedzenia ich strony :) zapraszam do mnie :) http://victoria-clothes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. z BU kupiłam ostatnio masło shea, hydrolat oczarowy i kwas hialuronowy 1% - czekałam na zamówienie 2 dni :)
    zaciekawiłaś mnie tym olejkiem, właśnie taki myjący olejek chodzi mi po głowie ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć, ja też mam ten olejek i bardzo go lubię. Zrobiłam już kilka razy zakupy na str biochemii i jestem zadowolona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)