niedziela, 18 marca 2012

Bio2You, ORGANICZNY KREM ODŻYWCZY Z ROKITNIKIEM i PANTHENOLEM

Producent Obiecuje Nam:
Organiczna formuła z Panthenolem nawilża, zmiękcza, odżywia, regeneruje i wygładza skórę. Wyjątkowo skutecznie chroni ją dzięki antyoksydantom, a także wspomaga mikrokrążenie i właściwe nawodnienie skóry.
  • Panthenol – czyli prowitamina B5 - poprawia i zwiększa możliwości utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry, wygładza ją i przeciwdziała podrażnieniom. Jest stosowany w leczeniu lekkich oparzeń, oparzeń słonecznych oraz chorób skórnych. Poprawia poziom nawodnienia skóry, zmniejsza podrażnienia i stany zapalne oraz przyspiesza i wspomaga leczenie powierzchownych ran naskórka.
  • Olej arganowy jest bogaty w podstawowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe i zawiera duże dawki witaminy E, która jest silnym antyoksydantem.
  • Ekstrakty ze ślazu leśnego i owsa zwyczajnego wygładzają i odbudowują skórę. Zmniejszają podrażnienia, stany zapalne oraz wspomagają ich leczenie.
  • Witamina E i witamina A nawilżają, regenerują i utrzymują młody wygląd skóry.
  • Naturalne masło shea daje skórze długotrwałe uczucie przyjemnej gładkości i wzmacnia ją. To doskonały nawilżacz suchej skóry, który wspaniale ją odżywia i zmiękcza.
  • Cenny olej z rokitnika, pochodzący z certyfikowanych upraw ekologicznych, wspomaga mikrokrążenie, działa przeciw starzeniu się skóry, idealnie regeneruje ją i nawilża, chroniąc jednocześnie przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
Stosowanie: krem należy hojnie i równomiernie nakładać na skórę twarzy rano i wieczorem lub wedle potrzeby. Pozwolić mu się wchłonąć, delikatnie wklepując opuszkami palców.


Skład:
Aqua, Ethylhexyl Palmitate, Argania Spinosa Oil*, Cetyl Ethylhexanoate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Tocopheryl Acetate, Pantenol, Sodium Stearoyl Lactylate, Hippophae Rhamnoides Oil*, Avena Sativa Extract*, Malva Sylvestris Extract*, Butyrospermum Parkii Butter*, Allantoin, Hydrolyzed Vegetable Protein, Lonicera Caprifolium Extract, Lonicera Japonica Extract, Citrus nobilis oil, Citrus Aurantium bergamia oil, Xanthan Gum, Cyamopsis Tetragonolobus Gum, Sodium Dehydroacetate, Limonene, Linalool.
* z plantacji ekologicznych


Pojemność: 50 ml
Cena: ok 100zł
Opakowanie: szklana buteleczka z pompką
Konsystencja: gęsta 
Zapach: cytrusowy słodki
Kolor: lekko żółty
Dostępność: www.lilinatura.pl, www.biopiekno.pl, www.cedrynek.pl




                                 
Moje zdanie:
Jak tylko dotarł do mnie krem od razu spodobał mi się fakt, że posiada pompkę :) dzięki niej używanie kosmetyku jest bardzo higieniczne i jeszcze bardziej przyjemniejsze ;) Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię grzebać paluchami w słoiczkach, mimo iż myję ręce przed zastosowaniem kremu, mam wrażenie jakby mnóstwo bakterii  dostawało się do niego. Na szczęście z tym takich "problemów" nie mam :D
Kolejnym jego plusem jest jego konsystencja, gęsta ale zarazem kremowa. Łatwo się go rozprowadza - mimo iż jest organiczny nie jest tępy w użyciu, bardzo ładnie nawilża, wygładza, zmiękcza. Myślę, że świetnie nadawałby się do skóry szarej ponieważ pięknie odżywia, prawdopodobnie przez rokitnik :) Nie podrażnił mnie, szybko się wchłania, nie wałkuje, nie zostawia tłustej powłoki, świetnie sprawdza się pod makijaż. Produkt jest bardzo wydajny - ja go mam od prawie roku i wciąż jeszcze jest go pełno, a używam go naprawdę bardzo często (szczególnie w cieplejsze dni - sprawdza się świetnie).  Prawdą jest to, że zmniejsza podrażnienia i pomaga zaleczyć stany zapalne. Jak widzicie moja opinia na jego temat jest bardzo pochlebna, a to dlatego, że naprawdę jestem z niego zadowolona. Zastanawiałam się, czy jak mi się skończy to kupić go ponownie, czy też nie? Jednakże doszłam do wniosku, że chciałabym wypróbować inne kremy :)


Podsumowując:
Produkt jest fantastyczny! Rekomenduję go osobą o skórze suchej, szarej, odwodnionej, wrażliwej. 


Używałyście tego kremu? Co o nim myślicie? Jaki jest Wasz ulubiony krem? :)


Miłej niedzieli :*

46 komentarzy:

  1. Nie uzywalam go :)ale teraz wiem ze chce go sprobowac : ****

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go niestety. Opisałas go bardzo ciekawie i wydaje sie byc bardzo fajny.
    Ja jednak kupuję znacznie tansze kremy do twarzy. 100 zł to dla mnie trochę dużo jak na krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim ulubionym kremem na dzień jest OLAY active hydrating. Kosmetyki z tej serii sa naprawdę dobre, ale i nie tanie. Mój krem udało mi sie kupic za ok.20 zł (100ml) na jakiejś promocji:)

      Usuń
  3. Nigdy nie widziałam tego kremu, ale w sumie to by mi się nie przydał (choć może być dobry), bo mam strasznie duuużo kremów w domu (i połowy z nich nie używam) xD

    OdpowiedzUsuń
  4. sklad fajny ale cena odstrasza, za ta cene mozna kupic naturalny z filtrami...

    OdpowiedzUsuń
  5. twoja opinia przekonuję,ale póki co myslę,ze poratuje się kremami ciut tańszymi i zacznę odkładać na ten,który polecasz,bo po przeczytaniu aż moja skóra woła ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. A dziękuje bardzo :)
    Oczywiście że dołączę :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, czy Wy trochę nie przesadzacie? Czy właścicielka bloga każe Wam kupić ten krem? Nie! Ona po prostu wyraża swoje zdanie. Trzeba przyznać, że zrobiła to bardzo konkretnie. Widać, że potrafi porządnie recenzować, a to, że zapłaciła tyle za niego to jest jej sprawa! Jeżeli ją stać to niech i kupuje kremy za 1000 złotych, a Wam chyba nic do tego?
    Podziwiam Cię Aniu, że nie reagujesz na tego typu komentarze.
    Pozdrawiam.
    Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie chociaż jedna mądra dziewczyna dobrze napisała :)

      Usuń
    2. no ale bez przesady ja w komentarzach typu dla mnie za drogi itd nie ma nic zlego, wszedzie mozna tak skomentowac, kazdy wyraza tylko swoja opinie, nikt nie mowi przeciez ze to zle iz za niego tyle dala ;)

      Usuń
  8. Zdecydowanie nie na moją kieszeń ;( a szkoda...
    Również obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że taki drogi a zapowiada się rewelacyjnie.
    ogromnie podobają mi się twoje recenzje bo są konkretne i na temat można się dowiedzieć wszystkiego czego się chce :)

    pozdrawiam i obserwuję :) A.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainteresowałaś mnie tą recenzją, krem wydaje się być idealny do mojej skóry.
    Jestem na etapie wykańczania oliwkowego kremu Ziaji i BB Garniera.
    Zaraz potem chyba skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go nie używała. Ja do tej pory moim faworytem jest serum z wit C z ZSK

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawa recenzja, jeszcze nie słyszałam o tym kremie! :)
    zapraszam i zachęcam do obserwowania! buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. dziekuje za odwiedziny i dodaje do obserwowoanych!:)

    www.lantern-slide.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. czuję ze to krem stworzony dla mnie:) tylko ta cena...;/ ale może się skuszę bo dla mojej suche cery nic nie mogę dobrać;/
    Świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię kremy z pompką dopóki się nie zepsuje:) Przekonuje mnie też ten cytrusowy zapach:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również uwielbiam kremy z pompką - takich mam najwięcej. : )

    OdpowiedzUsuń
  18. wydaje sie fajny,ale niestety nie na moją cere ;p dodaje do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja ostatnio używałam krem Heleny Rubinstein jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  20. krem wydaję się być świetny, ale szkoda, że nie na moją kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
  21. dopisalam do notki o wygranej u Ciebie :D zapomnialam wczesniej ;) spieszylam sie bo szlam na ryby :/

    OdpowiedzUsuń
  22. buty są bardzo wygodne :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. super blog :)
    ja też już obserwuję i zapraszam ponownie do mnie

    OdpowiedzUsuń
  24. wydaje sie byc fajny, ale nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale fajny blok, dolaczam do obserwatorow..

    OdpowiedzUsuń
  26. ale fajny, moze kupie mamie na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny blog , obserwuje liczę na rewanżyk. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie słyszałam o tym kremie, może go kiedyś spróbuje;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi milo z tego powodu:)
    Rowniez obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  30. beautiful post!!i'm following your blog!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuje bardzo i z wielką chęcią również bedę obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. hmm... może akurat nie ta recenzja ale inna się mi przyda, więc obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. so cute the hello kitty mouse :)
    xx the cookies
    share the feeling
    visit <3
    samecookiesdifferent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej ombre zupełnie nie zniszczyło mi włosów :) Może dlatego, że jednak tak mocno ich nie rozjaśniłam, poza tym pakuje masę odżywek, serum, masek i zadziałało :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)