piątek, 23 marca 2012

Bandi, tonik redukujący zaczerwienienia




Producent Obiecuje Nam:
Bezalkoholowy tonik przeznaczony dla cery z problemami naczyniowymi i skłonnością do zaczerwienienia. Zawiera aktywne wyciągi roślinne z kasztanowca, arniki, cyprysu wiecznie zielonego i lipy, które wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych i zwiększają ich elastyczność. Tonik odświeża i wygładza naskórek, przywraca naturalne pH i poprawia koloryt skóry.

Składniki: 
D-panthenol, arnika, kasztanowiec zwyczajny - Nie mam pudełka ze składem i na stronie producenta także nie ma dokładnego składu :/


Pojemność: 200 ml
Cena: ok 26 - 30 zł
Opakowanie: plastikowe z pompką
Konsystencja: wodnista
Kolor: żółty
Zapach: przyjemny/ kwiatowy (?)
Dostępność: www.bandi.pl , www.allegro.pl 
Sposób użycia: Wacikami zwilżonymi tonikiem przemywamy twarz, szyję i dekolt. Na tak przygotowana twarz nakładamy Krem Redukujący Zaczerwienienia Veno Care. Optymalne efekty przynosi stosowanie pełnej gamy produktów do pielęgnacji twarzy z serii Veno Care.





Moje zdanie:
To już jest moje 5te opakowanie. Bardzo lubię owy tonik ze względu na to, że nie podrażnia mojej wrażliwej skóry i nie posiada alkoholu w składzie. Cena jak na tonik może być dla niektórych wygórowana, ale dla mnie jest OK. Nieraz ratował moją buzię jak inny produkt mi ją podrażnił :/  nawilża, koi, nie podrażnia, nie uczula, bardzo ładnie i szybko się wchłania, nie zostawia lepkiej twarzy i uczucia ściągnięcia, jest wydajny (starcza mi na ok. 2 miesiące - przy używaniu go 2 razy dziennie) ma piękny zapach, ogromny plus za pompkę! Czy redukuje rumień? Tego w sumie nie wiem... Mimo iż mam skórę naczyniową to na moje szczęście nie mam rumienia, więc nie mogę się wypowiedzieć, czy faktycznie go redukuje :) ale tak jak pisałam powyżej "nieraz uratował moją buzię jak inny kosmetyk mi ją podrażnił". Wtedy moja twarz była zaczerwieniona, a po jego zastosowaniu "purpurowość" znikała. W związku z tym być może redukuje rumień...
Chciałam go Wam pokazać na mojej dłoni, ale jak pewnie już zdążyliście zauważyć stoi pusta butelka :) wczoraj go na maxa zużyłam :)




Podsumowując:
Tonik oceniam na 6+  jestem z niego zadowolona i na pewno wciąż będę go kupować :) Polecam Wszystkim!! :)

Używacie też toniku do twarzy? Jaki jest Wasz ulubiony? :)


Miłego dnia robaczki :*





20 komentarzy:

  1. Ja niestety nie moge przekonać się do toników, bardzo rzadko ich uzywam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei uwielbiam toniki :) właściwie to moja skóra je uwielbia :D

      Usuń
  2. Mi by się przydał taki łagodzący, mój z AA wycofali, lubiłam jeszcze z Avene :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego, ale mnie dużo kosmetyków z firmy AA uczula :/ z Avene też lubię :)

      Usuń
  3. Kupiłam zwykły tonic kiedyś w Tesco i powiem Ci, że jestem z niego zadowolona - aż sama jestem w szoku :-)

    Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super! Cieszę się :)Ja mam kilka swoich ulubionych toników :) U mnie najważniejsze jest to, aby tonik nie miał w składzie alcoholu. Moja skóra go nienawidzi, a alcohol denaturat już całkiem odpada.

      Usuń
  4. Od jakiegoś czasu już nie stosuję toników. Ale ten wygląda ciekawie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę stosować toniki, bez nich moja skóra źle się ma :)

      Usuń
  5. dobrze wiedzieć , że jest taki dobry produkt :)
    ja używam toniku matującego z Avonu i też jest to moje już kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja jestem z niego naprawdę bardzo zadowolone :)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie że zrobiłaś ten post :) właśnie szukam jakiegoś łagodnego toniku i na pewno zerknę na ten z Bandi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie na niego zerknij :) super, że post okazał się być przydatny :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ja mam od nich jeden krem, tonik, serum, maseczkę :))

      Usuń
  8. Ja też mówię tonikom nie. Nawet płynu micelarnego używam w podróży - okazjonalnie. Ale może ten w formie sprayu na twarz przed nałożeniem kremu (taki a'la hydrolat) mógłby być fajny? Bo moja cera też naczynkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy go nie miałam, ale chyba czas najwyższy kupić : ) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam na nowy post : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę drogi. Chociaż skoro Tobie pomaga, to polecę go mojej koleżance, która ma wrażliwą skórę. Ja zostanę przy swoich tańszych xD

    OdpowiedzUsuń
  11. warto sprawdzic:D ja mam teraz ziaję antybakteryjna i czekam na wytracenie under twenty:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Wszystko to, co kobiety kochają :)