Dietetyczne ciasto marchewkowe
Czasami mam ochotę na coś słodkiego, niestety ze względu na zdrowy tryb życia (dieta, ćwiczenia interwałowe, siłowe etc.) nie mogę sobie na słodycze pozwolić. Dlatego bardzo chętnie piekę dietetyczne marchewkowe ciasto :) Moje podniebienie niesamowicie je lubi!
Składniki:
- 4 jajka
- 3 duże marchewki
- 3 łyżki skrobi kukurydzianej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki słodziku płynnego
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
Przygotowanie:
"Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać słodzik w płynie, lub w pudrze, w ilości takiej, która nam pasuje najbardziej. Ja dałam ok 2 łyżeczek słodzika w płynie. Ale trzeba uważać na słodziki bo niektóre pod wpływem długiego gotowania/pieczenia tracą słodkość. Do białek dodać żółtka, następnie 3 łyżki skrobi kukurydzianej (tzw mazeiny), proszek do pieczenia, cynamon, przyprawy do piernika (właściwie ile kto lubi) i to wszystko wymieszać. Na końcu dodać starta na drobnych oczkach marchew, wymieszać i włożyć do formy keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 30 min. w piekarniku ustawionym na 180 °C. Sprawdzić patyczkiem, czy jest dobre (patyczek powinien być suchy, mój nigdy nie jest, ale i tak jest dobre :)) ".
Oryginalny przepis/tekst pochodzi ze źródła: KLIK KLIK.
Lubicie marchewkowe ciasto? :)
Uwielbiam ciasto marchewkowe! :D
OdpowiedzUsuńJadłam, jest przepyszne:D
OdpowiedzUsuńNie robiłam, ale chyba muszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńSmacznego ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam to ciasto ♥
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować ten przepis - też jestem na diecie ;)
OdpowiedzUsuńWygląda pycha, wczoraj też robiłam ciach, ale na pewno nie dietetyczne;)
OdpowiedzUsuńWygląda smakowicie.
OdpowiedzUsuńpysznosci uwielbiam ciasto marchewkowe:)))))))))) mniam:)
OdpowiedzUsuńzgłodniałam ;P
OdpowiedzUsuńJeszcze nigdy nie jadłam ciasta marchewkowego, muszę w końcu je upiec ;-))
OdpowiedzUsuńCiasto marchewkowe - bardzo ciekawy pomysł :) Muszę przyznać że jeszcze o czymś takim nie słyszałem :) Ale przy najbliższej okazji wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńNidy takiego ciasta nie jadłąm, ale z rozkoszą bym spróbowała ;)
OdpowiedzUsuńWypróbuję w sobotę :)
OdpowiedzUsuń